W tym sezonie jeszcze ciasta z owocami nie było na moim blogu więc proszę bardzo :) A dodając do tego mojego ostatniego hopla na punkcie otrębów itp. rzeczy - oto jest otrębowe ciasto ze śliwkami ;) Delikatne, dość słodkie ciasto (jeśli ktoś woli mniej słodkie z powodzeniem może zmniejszyć ilość cukru) i szybkoznikające ;) Polecam!
Składniki:
- 4 jajka (osobno białka i żółtka)
- 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 szklanka otrębów
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 500 g śliwek
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Najlepiej wyciągnąć je z lodówki tak minimum 2 h przed robieniem ciasta.
Przygotowanie:
Białka ubić
na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier (łyżka po
łyżce) miksując. Dodać żółtka i zmiksować.
Następnie do osobnej miski przesiać mąkę i proszek do pieczenia. Wymieszać z otrębami. Dodać do masy jajecznej, wymieszać szpatułką.
Blachę o wymiarach 23 x 34 cm wyłożyć
papierem do pieczenia. Na papier wyłożyć surowe ciasto, wyrównać. Umyte śliwki przekroić na pół i wypestkować. Na wierzch ciasta wyłożyć owoce rozcięciem do góry.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 40 minut, do tzw. suchego patyczka.