2012/04/19

Mięsne kulki w sosie pomidorowym (Meatballs)




Ciekawa alternatywa dla tradycyjnego makaronu z sosem pomidorowym. Proste i szybkie danie, które zasmakuje każdemu mięsożercy ;)

Składniki (na ok 30 szt.)
  • 350 g mielonej wołowiny
  • 1/4 szklanki bułki tartej
  • 1 jajko
  • 50 g (2/3 szklanki) tartego sera żółtego
  • pęczek szczypiorku (albo jedna średnia cebula)
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 ząbek czosnku
  • sól i pieprz
Składniki na sos pomidorowy:
  • 500 ml przecieru pomidorowego
  • 1 łyżka oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • świeża bazylia
  • 50 g sera zółtego
  • sól i pieprz
Dodatkowo:
  • 1 łyżka bułki tartej
  • parmezan (czasem robię ze zwykłym serem żółtym i też jest pyszne :)

Przygotowanie:

Mięso i resztę składników mieszamy razem w misce aż wszystko się połączy. Formujemy małe kulki i odstawiamy.

Teraz czas na sos. Na rozgrzanej oliwie podsmażamy czosnek (tylko trochę, żeby się nie przypalił). Następnie dodajemy przecier pomidorowy. Doprawiamy solą i pieprzem, chwilę gotujemy. Dodajemy ser zółty i podgrzewamy do momentu aż się rozpuści. Dodajemy posiekana bazylię.

Sos wylewamy do płaskiego żaroodpornego naczynia i układamy mięsne kuleczki. Posypujemy całość bułką tartą i parmezanem. Zapiekamy w 170* przez 25 minut. Podawać z makaronem.



Smacznego :)



12 komentarzy:

  1. Pyszności! Takie mięsne kuleczki smakują zawsze i każdemu, są idealne w tym wydaniu na każdą okazję! Pyszne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda ze nie mam czasu zrobic cos tak pysznego...

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Jaki fajny pomysł. I jaki smaczny. Z pewnością wykorzystam przepis.
    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie smaki! Zachecam do udzialu w klopsikowej akcji: http://maggiegotuje.blogspot.co.uk/2012/04/zaproszenie-klopsiki-i-pulpety.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne kuleczki:) przypominają mi się takie puszkowane z UK za 50 pi, ale to nie było dobre;) Twoje lepsze z całą pewnością:)

    OdpowiedzUsuń
  6. no i się obśliniłam. skandal. jest przed godz.22 a ja mam ssanie w żołądku przez takie pychoty- blekoty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. trzeba kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmmm...wyglada pysznie napewno zrobie zapraszam do obserwowania toconay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda świetnie :) Chyba się pokuszę o przygotowanie takiego obiadku w najbliższym czasie :) zapraszam do mnie na nowy post http://victoria-clothes.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń