2012/08/29

Syrop bazyliowy




Tym razem pomysł na zużycie niewyjściowej (czyt. powiędniętej) już bazylii lub gdy zostanie jakaś przy okazji gotowania ;). Uwielbiam wszelkiego rodzaju syropy (z agawy, klonowy - mniam!) - ale nie byłabym sobą jakbym nie spróbowała zrobić swojego (niestety już nie takiego zdrowego :/)
Ten syrop jest słodki z wyraźnie wyczuwalną bazyliową nutą. Idealny do pełnoziarnistych placków i innych plackopodopnych tworów ;)A co najważniejsze jest bajecznie prosty w przygotowaniu.

Składniki:
  • 1 szklanka jasnego cukru trzcinowego
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2 szklanki świeżej bazylii
Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w rondelku (najlepiej z grubym dnem). Doprowadzić do wrzenia. Na średnim ogniu pogotować przez chwilę, od czasu do czasu mieszając - aż cały cukier się rozpuści. Zdjąć z ognia i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Następnie odcedzić i przelać do słoiczka.Przechowywać w lodówce.

Smacznego :)

* oryginalny przepis znalazłam tu :)

13 komentarzy:

  1. Nigdy nie słyszałam o czymś podobnym. Syrop z bazylii? Zawsze kojarzyła mi się tylko z wytrawnymi potrawami. Ciekawa jestem, jak smakuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten przepis jest naprawdę świetny! Fajny pomysł i generalnie metody na zużycie jedzenia do ostatniego okrucha/kropli są bardzo cenne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł, lubię bazylię w połączeniu np. z ananasem, więc to też by mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z takim syropem! Ale fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, pomysł genialny, ciekawa jestem smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bazyliowy, wow bardzo intrygujący pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bazyliowy, wow bardzo intrygujący pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy o takim nie slyszalam, ale bardzo mi sie podoba pomysl na taki syrop :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za wspaniały syrop bazyliowy, za ciasteczka z chipsów, za babeczki z avokado, ... zapraszam Cię do Versatile Blogger Award;)

    OdpowiedzUsuń