Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia indyjska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia indyjska. Pokaż wszystkie posty

2013/07/10

Gadżar wada - indyjskie krokiety z marchwi z przyprawami



Przepis zainspirowany recepturą pochodzącą z książki "Kuchnia Kryszny" Adiraja Dasa, którą od dłuższego czasu magluję w kuchni na okrągło. Książka jest rewelacyjna. Jeśli ktoś nie miał jej jeszcze w rękach to gorąco polecam. Jest to zbiór wegetariańskich potraw kuchni indyjskiej. Nie zawiodłam się na żadnym z przepisów a sporo już wypróbowałam. Taki mały skrawek moich wymarzonych Indii w mojej małej kuchni :) 

Krokiety, a raczej małe kotleciki są przepyszne. Idealnie spełnią się w roli przekąski lub dodatku do obiadu. Smakują wyśmienicie podawane na gorąco jak i w temperaturze pokojowej.

Gadżar wada
Żródło: Kuchnia Kryszny

Składniki:
  • 250 g marchewek (startych na drobnych oczkach)
  • 100 g mąki z grochu włoskiego
  • 2 łyżki grubo posiekanych orzechów laskowych
  • 2 łyżki posiekanej świeżej kolendry
  • 2 łyzki posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżeczki płatków słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki garam masali
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olej do smażenia

Do startej marchwi dodać pozostałe składniki. Następnie dodawać po trochę wody, tak aby otrzymać wystarczająco gęstą pastę, która nie będzie rozpadać się podczas smażenia.

Na średnim ogniu rozgrzać patelnię, z wystarczającą ilością tłuszczu do usmażenia krokietów. Nabierać ciasto łyżką do lodów. Smażyć około 4-5 minut, aż z obydwu stron będą lekko brązowe. Odsączyć z tłuszczu. 

Na zdrowie!


2013/03/21

Dhal z soczewicy i fasolki adzuki



Proste, sycące i przepyszne danie. Nic dodać nic ująć .... no może dodać jedynie brązowy ryż ;)

Dhal z soczewicy i fasolki adzuki

Źródło: Książka: Przemytnicy na wakacjach
        autor: M. Mrozowska - Szaciłło i M. Szaciłło

Składniki:

  • 1/2 szklanki zielonej soczewicy
  • 1/2 szklanki fasolki adzuki
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 1 czubata łyżeczka kminu rzymskiego
  • kawałek imbiru (wielkości kciuka)
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka garam masali
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 2 łyżki masła
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego

Przygotowanie:

Soczewicę i fasolkę namaczamy przez noc w dużej ilości wody. Następnego dnia płuczemy, zalewamy potrójną ilością wody i gotujemy do miękkości na małym gazie.

Ścieramy imbir i czosnek na drobnych oczkach. Ucieramy razem na pastę.

Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy i na nim podsmażamy przez chwilę kmin rzymski. Po chwili dodajemy pastę czosnkowo-imbirową i drobno pokrojoną cebulę. Smażymy całość około 5 minut aż lekko zbrązowieje. Następnie wlewamy zawartość puszki z pomidorami i dodajemy 2 łyżki masła. Całość dusimy około 10 minut. Dodajemy kurkumę i garam masalę oraz ugotowaną soczewicę z fasolką. Gotujemy na małym gazie ok 15 minut. Na koniec dodajemy jogurt. 
Najlepiej smakuje z brązowym ryżem albo indyjskim pieczywem.

Smacznego!

2013/03/03

Halawa marchewkowa - indyjski deser




Halawa jest to przepyszny indyjski deser na bazie kaszy manny i różnego rodzaju bakalii (Hindusi najczęściej dodają orzeszki ziemne ale można dodać w zasadzie każde bakalie, które lubicie). Specjał ten rewelacyjnie smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno. W sam raz na drugie śniadanie albo podwieczorek. Ja lubię sobie polać syropem z agawy albo miodem do smaku. 

P.S. Deser ten nie ma nic wspólnego z chałwą ;)

Halawa marchewkowa

Źródło: Ajurweda w kuchni


Składniki:

  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • szczypta kardamonu
  • szczypta cynamonu
  • 2 łyżki rodzynek
  • 2 łyżki sezamu
  • 3 łyżki ziaren słonecznika 
  • 3 łyżki orzechów włoskich (posiekanych)
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 4 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 2 marchewki
  • ok 2 szklanek wrzącej wody 

Przygotowanie:

W rondelku na małym ogniu rozpuścić olej kokosowy. Dorzucić przyprawy oraz bakalie i smażyć przez 3-5 minut - cały czas mieszając. Dodać kaszę mannę i prażyć kolejne 6-8 minut. Kaszę należy cały czas mieszać, gdyż łatwo może się przypalić. W końcowej fazie dodać cukier, wymieszać i dodać startą na małych oczkach marchewkę.
Na sam koniec należy wlać wrzątek. Ja dodawałam stopniowo i wyszło mi około 2 szklanek. Konsystencja halawy powinna być gęsta, tak żeby dało się ją pokroić. Gdy będzie za rzadka to straci swój urok ;)
Na końcu przełożyć halawę do naczynia i zostawić do wystudzenia. Następnie kroić na kawałki i podawać samą albo polaną syropem z agawy lub miodem.

Smacznego!