Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty

2013/05/13

Sernik z karmelizowanymi bananami


Nie wiem czy to przez pochmurną pogodę za oknem czy też z powodu filmu, który oglądałam w weekend wzięło mnie na przemyślenia . . . . że trzeba się cieszyć tym co nas otacza, najmniejszymi drobnostkami bo one stanowią wszystko co jest wokół nas
Tak więc
Cieszę się, że mogę realizować swoją pasję
. . . . . . że mogę usiąść i zjeść coś pysznego w gronie najbliższych, pośmiać się, pożartować
. . . . . . że mam mnóstwo planów, które z dużym prawdopodobieństwem będą spełnione
. . . . . . że mogę przejść się na spacer i podziwiać jak pięknie rozkwita wiosna (mimo szarych tych chmur)
. . . . . . że zrobiłam sernik, który chodził za mną od tygodnia, na którego pomysł  wpadłam w tramwaju, gdy jechałam rano do pracy ;)

A Was co ostatnio ucieszyło :) ??


No to teraz w końcu podzielę się z Wami moim tramwajowym objawieniem ;)

Sernik ma mocno wyczuwalny smak karmelu i bananów. Jest dość prosty w wykonaniu. Konsystencję ma raczej zbitą ale delikatną. Mi bardzo smakował i z pewnością zrobię go nie jeden raz.




Sernik z karmelizowanymi bananami

Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:

Spód:
  • 115 g ciastek Digestive
  • 40 g masła (roztopionego)
Masa serowa:
  • 180 g  cukru (niecała szklanka)
  • 80 gram masła
  • 3 banany
  • 500 g sera białego (trzykrotnie mielonego)
  • 3 jaja
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Na początek zabieramy się za karmelizowane banany: na patelni z nieprzywieralnym dnem rozpuszczamy masło i cukier do momentu, aż utworzy się karmel (trzeba uważać aby nie spalić - jeśli macie termometr będzie to temperatura około 160* - 170*). Patelnie zestawiamy z palnika i do gotowego karmelu wrzucamy pokrojone na małe kawałki banany. Czekamy chwilę, aż całość przestygnie i miksujemy blenderem na gładką masę. Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia (można spokojnie zrobić tą masę dzień wcześniej przed pieczeniem).

Teraz czas na spód. Ciasteczka kruszymy, dodajemy do nich roztopione masło i mieszamy. Tortownicę smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Na tak przygotowaną blachę wykładamy ciasteczkowy spód i wstawiamy do lodówki na przynajmniej 30 minut. 

Następnie w dużej misce dodajemy do sera bananową masę i skrobię ziemniaczaną. Miksujemy do połączenia składników. Następnie dodajemy jajka, jedno po drugim i miksujemy ponownie. Nie za długo, tylko do połączenia składników.

Piekarnik nagrzewamy do 200*. Masę wylewamy  na przygotowany wcześniej spód. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zmniejszamy temperaturę do 160*. Pieczemy około 50 minut. Po upieczeniu sernik studzimy w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Po całkowitym ostudzeniu wstawiamy na kilka godzin do lodówki.

Na zdrowie!






2012/09/10

Ciasteczka bananowo-owsiane (bez cukru)



Staram się trzymać swojego postanowienia, że w tygodniu nie jem słodyczy jedynie w weekend - ale czasem po prostu muszę i już ;) Żeby mieć czyściutkie sumienie pomieszałam parę składników i zrobiłam sobie ciastka - są pożywne i słodkie ale nie ma w nich grama cukru więc objadać się mogę nimi do woli ;)

Składniki na ok. 20 ciasteczek:
  • 1 szklanka otrębów pszennych
  • 1 szklanka płatków owsianych (błyskawicznych)
  • 3 łyżki sezamu
  • 3 łyżki mielonych migdałów
  • 1 szklanka rodzynek (namoczonych przez 2 godziny w mleku)
  • 3 dojrzałe banany
  • 1/4 łyżeczki kardamonu
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 5 łyżek oleju
  • 1 jajo
Przygotowanie:

W misce wymieszać suche składniki razem. Następnie rozgnieść banany i wymieszać je z jajkiem i olejem. Połączyć razem z suchymi składnikami, dodać rodzynki i wszystkie składniki wymieszać - najlepiej ręką.
Wilgotną dłonią formować kulki i lekko je spłaszczyć. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok 20 minut w 180* na lekko brązowy kolor. Potem zjadać wszystko do ostatniego okruszka ;)

Smacznego!

2012/05/29

Recyklingowe ciastka (Ciastka z resztek z sokowirówki)


Zastanawiacie się co zrobić z resztkami, które zostały w sokowirówce?? Czytajcie dalej :)

Jestem wielką fanką recyklingu w każdej postaci ;) Nie lubię też marnować jedzenia. Z racji tego, że w mojej kuchni pojawił się ostatnio nowy nabytek w formie sokowirówki, zostaje mi dużo sokowirówkowych resztek. Przerabiam je na sałatki ale ile można ;)??!! Wpadłam więc na pomysł, żeby zrobić z nich ciastka, bo w sumie czemu nie ;) ??!! No i oto one: pyszne, miękkie i zdrowe. Nie za słodkie, idealne do popołudniowej herbatki, albo na drugie śniadanie do pracy/szkoły. Polecam :)

Ciastka wersja podstawowa:

Składniki na ok 20 ciasteczek:
  • 1 szklanka resztek z sokowirówki (marchew, jabłko, banan)
  • 10 łyżek mąki
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g roztopionego masła
  • 1 jajo

Przygotowanie:

Suche składniki mieszamy w osobnej misce. W większej miski mieszamy pozostałe składniki, a następnie łączymy z nimi suche. Całość dokładnie mieszamy. Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego (jeśli będzie wam się kleić ciasto, wystarczy posmarować sobie lekko ręce oliwą). Kładziemy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 15 minut w 180*. Gotowe :) Można lekko ostudzić ale na ciepło są równie pyszne :)


Ciastka w wersji lekko zmodyfikowanej:

Składniki:
  • takie jak w/w przepisie 

    plus
  • 5 łyżek płatków owsianych
  • 5 łyżek posiekanych orzechów włoskich (można zastąpić słonecznikiem, dynią albo wiórkami kokosowymi jeśli lubicie)
Przygotowanie:

Takie jak w przepisie podstawowym :)

Mam nadzieję, że będą Wam smakować. Ja z pewnością będę dalej modyfikować te przepisy ;)Was też do tego zachęcam :) !!!


Akcja Ogryzek - kreatywne wykorzystanie resztek!Organizator: lilithin

2012/05/02

Koktajl szpinakowo - bananowy (Raw food)




Wiem, nazwa może nie brzmieć zachęcająco ;) Ja natomiast lubię testować różne ciekawe smaki, więc nie mogłam przejść obojętnie obok tego koktajlu ;) I w tym momencie jest on jednym z moich ulubionych. Prosty i orzeźwiający z mnóstwem witamin. Na wiosnę takie lubię najbardziej! Zachęcam gorąco do wypróbowania :) 


Składniki: 
  • 50 g surowego szpinaku*
  • 2 dojrzałe banany
  • pół szklanki wody


Przygotowanie:


Sposób wykonania jest bardzo prosty – wszystkie składniki miksujemy w blenderze. Jednak koniecznie w określonej kolejności: Najpierw szpinak miksujemy w blenderze z wodą i dopiero kiedy jest on dokładnie rozdrobniony dodajemy banany. Gotowe. Ważne jest żeby zachować tą kolejność. Smacznego :)!




*W idealnym świecie najlepiej by było jakby trafił się szpinak z ekologicznej polskiej uprawy no ale wiadomo, że różnie to bywa ;)

*Przepis zaczerpnięty z Magazynu Vege nr 2/2012

2012/02/21

Najlepsze ciasto bananaowe z kruszonką + mała zmiana


Pokuszę się o stwierdzenie, że lepszego ciasta bananowego póki co nie jadłam. Nie przypomina typowego chlebka bananowego, a raczej w konsystencji jest jak cisto z avocado, które robiłam wcześniej. Idealnie, z przepyszną kruszonką. Podobno może wytrzymać do 2 tygodni - u mnie zniknęło jak tylko ostygło ;) Także w tym temacie się nie wypowiem ;P


Składniki na kruszonkę:
  • 6 łyżek ciemnego cukru trzcinowego Muscovado
  • 6 łyżek mąki
  • 40 g masła
  • 1/4 łyżeczki cynamonu

Składniki na ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 4 rozgniecione banany (najlepsze są takie mocno dojrzałe - nawet już brązowe)
  • 3 łyżki mleka (w temperaturze pokojowej)
  • 1 łyżeczka domowego cukru z wanilią
  • 1/2 łyżeczki białego octu winnego
  • 120 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 jajko (w temperaturze pokojowej)

Przygotowanie:

Kruszonka: Suche składniki wsypać do miski, wymieszać razem. Następnie wkroić zimne masło i utrzeć w palcach kruszonkę :)

Ciasto: Do średniej miski wsypać mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i cukier z wanilią - wymieszać i odstawić. W osobnej misce rozgnieść banany, dodać mleko, ocet winny i wymieszać.

W większej misce utrzeć miękkie masło z cukrem przez 3 minuty na średnich obrotach, aż masa będzie puszysta. Następnie dodać jajko i szybko zmiksować do połączenia składników. Dodać miksturę bananową i zmiksować. Zmniejszyć obroty miksera na niskie i stopniowo dodawać wymieszane wcześniej suche składniki.

Ciasto przelać do przygotowanej wcześniej kwadratowej (20 cm) blachy. Posypać na wierzchu kruszonką i wstawić do nagrzanego piekarnika (175*). Piec około 45 minut do tzw. suchego patyczka.

W oryginalnym przepisie była rada aby zostawić ciasto w temperaturze pokojowej na minimum 3 godziny przed podaniem...hmm...my jedliśmy jeszcze ciepłe ;) A jak wystygło to zostało już tylko wspomnienie ;)

Smacznego!


A teraz mała zmiana :) została przeniesiona strona na Facebooku. Do poprzedniej nie mam już dostępu, także nic tam się nie będzie działo ;] Zapraszam na nową po bieżące informacje co słychać na blogu :). Za utrudnienia z góry przepraszam :)