Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta/Cakes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta/Cakes. Pokaż wszystkie posty

2015/01/13

Wegańskie orkiszowe brownie z malinami


Mocno czekoladowe brownie ze orzeźwiającym posmakiem malin . Pyszne na ciepło najlepiej z ulubionymi lodami.


Składniki:

  • 1 1/4 szklanki maki orkiszowej (albo jakiej macie)
  • 8 łyżek surowego kakao (zwykle gorzkie tez jak najbardziej)
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 1/4 cukru kokosowego (normalny tez jak najbardziej)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka roślinnego
  • 6 łyżek masła roślinnego
  • 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego+ 6 łyżek cieplej wody (oodstawic na 10 minut)
  • 200 g malin
  • 100 g gorzkiej czekolady
Przygotowanie:

  1. Piekarnik nagrzej do 180* i foremkę do pieczenia posmaruj jakimś tłuszczem i wyłóż papierem do pieczenia.
  2. W dużej misce pomieszaj suche składniki.
  3. Mleko z masłem podgrzej na małym ogniu aż się rozpuści. Nie doprowadzaj do wrzenia!
  4. Do sypkich produktów dodaj maślany roztwór i napęczniałe siemię lniane. 
  5. Wymieszaj do połączenia składników
  6. Wmieszaj delikatnie maliny i posiekana gorzka czekoladę.
  7. Przełóż do foremki i wstaw do nagrzanego piekarnika na ok 25 minut.
W lodowce świetnie można je przechowywać przez 3-4 dni. Ja pokroiłam swoje na kawałki i zamroziłam każdy z osobna. Jak tylko mam ochotę na coś super czekoladowego to wiem gdzie szukać ;)


Smacznego!

2014/09/23

Weganskie ciasto jogurtowo - malinowe




Pyszne i proste ciacho idealne jako dodatek do popołudniowej herbaty ;) Bez produktów pochodzenia zwierzęcego. Mam nadzieje, ze przepis Wam się spodoba !


Składniki:

  • 1 1/2 szklanki maki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • starta skorka z 2 małych cytryn
  • 150 g jogurtu sojowego
  • 1 szklanka cukru jasnego trzcinowego
  • 1/2 szklanki oleju
Syrop cytrynowy:
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
Oraz 
  • 150 g malin 

Przygotowanie:

  1. Nagrzej piekarnik do 180*. Przygotuj foremkę keksowke, wykładając ja papierem do pieczenia.
  2. W mniejszej misce wymieszaj make, proszek do pieczenia, sol i skórkę cytrynowa.
  3. W osobnej misce zmiksuj jogurt, olej i cukier.
  4. Do jogurtowej masy dodaj suche składniki i zmiksuj do połączenia.
  5. Przelej do wcześniej przygotowanej foremki i poukładaj na wierzchu maliny.
  6. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz ok 40 minut do suchego patyczka.
  7. W trakcie pieczenia przygotuj syrop cytrynowy ucierając cukier z sokiem z cytryny.
  8. Upieczone ciasto wyjmij z blachy i połóż na kratkę do studzenia.
  9. Odczekaj ok 10 minut i nasącz przygotowanym syropem łyżka po łyżce, aż do całkowitego wchłonięcia.
  10. Zjedz ze smakiem! :)




2014/04/11

Ciasto pomidorowe (na słodko)





Teoretycznie taki przepis nie powinien nikogo dziwić, gdyż w końcu pomidor jest owocem. A jednak ;) Ja byłam mocno zainteresowana wypróbowaniem takiego przepisu, który z pozoru wydaje się taki nie bardzo. Bo jak  pomidory do ciasta? Nie do zupy? Nie do makaronu czy na pizzę? Właśnie nie! Od tej pory pomidory mają w mojej kuchni nowe zastosowanie i jestem pewna, że po wyprówaniu też Wam ten przepis przypadnie do gustu. Jak dla mnie CIASTO TOTAL! :)
Nie bójcie się, ciacha nie czuć pomidorami. Szczerze, to prawie wszyscy testujący mówili, że smakuje jak marchewkowe bądź piernik :) 






Ciasto pomidorowe

/ Inspiracja, która uległa moim zmianom/

Składniki:

  • 1.5 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki orkiszowej (typ 700) - możecie użyć takiej mąki, jaką akurat macie
  • 1 1/3 szklanki cukru (ja użyłam  palmowego ale każdy inny się sprawdzi)
  • 4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 1/2 łyżeczki przyprawy allspice
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 500 g pomidorowej passaty 
  • 1/2 szklanki oleju kokosowego (może być z powodzeniem mało) - rozpuszczonego
  • 2 jajka
  • 1/4 szklanki mleka (z namaczania rodzynek) - ja użyłam konopnego ale zwykłe też się sprawdzi
  • 1 szklanka rodzynek (namoczonych wcześniej w ciepłym mleku przez conajmniej 1-2 h)
Lukier:
  • 200 g serka philadelphia (nie polecam używac innego bo tylko z tym serkiem ten lukier wychodzi taki pyszny!)
  • 50 g miękkiego masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Przygotowanie:

  1. Rodzynki najlepiej namoczyć na 1-2 h w ciepłym mleku. Można dłużej.
  2. Piekarnik rozgrzej do 180*. Przygotuj tortownice o średnicy 23 cm. Posmaruj delikatnie olejem kokosowym (masłem) i posyp delikatnie cukrem tak jak bułka tartą. Dzięki temu na cieście, po upieczeniu utworzy się przyjemna słodka skorupka.
  3. W dużej misce wymieszać suche składniki. 
  4. Dodać passatę, roztopiony olej (masło), jajka i mleko. Wymieszać wszystko do połączenia składników. 
  5. Na końcu delikatnie wmieszać rodzynki. 
  6. Piec około 1 h 15 minut. Musicie sprawdzać jak patyczek będzie praktycznie suchy ciacho będzie gotowe.
  7. Ostudzić
  8. Gdy ciasto będzie kompletnie zimne, przekroić je ostrym nożem na pół.
  9. Przygotować lukier. Mało z serkiem ubić na puszystą masę. Stopniowo dodawać cukier puder - łyżka po łyżce.
  10. Na suchej patelni podpiec płatki migdałowe. Uważać aby nie spalić!
  11. Ciasto przesmarować kremem w środku i na wierzchu. 
  12. Po wierzchu posypać podprażonymi migdałowymi płatkami.
  13. Wstawić do lodówki na conajmniej 2 h.
  14. Jeść :D



/

2013/09/12

Proste kruche ciasto z owocami




Dzisiaj bedzie szybki urlopowy post bez zbednego gadania ;) takze zapraszam Was na ciacho a ja ide sie dalej urlopowac. Trzymajcie sie!


CIASTO KRUCHE:
  • 420g  mąki (ok. 3 szklanki)
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g margaryny
  • 5 żółtek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

BEZA:
  • 5 białek
  • 4 łyżki cukru
  • 1 kisiel (ja użyłam truskawkowy)

PONADTO:

ok 400 g owoców (ja dałam jagody i truskawki)

Mąkę wsypujemy do dużej miski. Dodajemy cukier, proszek do pieczenia, miękką margarynę i żółtka. Wyrabiamy gładkie ciasto i wstawiamy do zamrażarki na około 30 minut. 

Następnie dzielimy ciasto na dwie części (1/3 : 2/3). Większą część rozwałkowujemy i wykładamy w natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia formy (ja użyłam standardowej formy do tarty). Owoce dokładnie myjemy, odsączamy z nadmiaru wody i układamy na surowym cieście. 

Białka ubijamy na sztywną pianę, a następnie dodajemy cukier i kisiel. Delikatnie mieszamy szpatułką. Tak przygotowaną masę wykładamy na owoce. Na bezę ścieramy na tarce pozostałą część ciasta.

Pieczemy około 45 minut w temperaturze 170*. Ostudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem i zjadamy całą blachę ;)






2013/08/02

Jabłkowe ciasto z Calvadosem


Pierwsze co kojarzy mi się z Calvadosem* to moja ulubiona książka Ericha Marii Remarque'a "Łuk Triumfalny" i główni bohaterowie: Ravik i Joanna. Książka urzekła mnie już parę lat temu . . . od początku do końca. I lubię do niej wracać. Mam do niej wielki sentyment. Jeśli ktoś jeszcze jej nie czytał to zachęcam do lektury.
Mimo wielkiej sympatii do Ravika i twórczości Remarque'a nie zostałam  wielką fanką Calvadosa w czystej postaci. Niemniej jednak lubię go dodać do ciasta lub innego deseru.

To ciacho jest super wilgotne i niesamowicie pachnie! Już dla samego zapachu warto jest upiec! A potem rozchodzi się migiem i chce się do niego wracać . . . .  jak do "Łuku Triumfalnego".

Jabłkowe ciasto z Calvadosem

Składniki:
  • 110 g masła (w temperaturze pokojowej)
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 3 jajka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki  mleka
  • 2 łyżki melasy
  • 4 łyżki Calvadosa
  • 3 małe jabłka

Rozgrzej piekarnik do 170*.

W mniejszej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, sól i cynamon.
W dużej misce utrzyj masło razem z cukrem na puszystą masę. Dodaj jajka jedno po drugim (kolejne dodawaj dopiero jak wszystko będzie dobrze zmieszane) oraz mleko. Potem dodawaj stopniowo suche składniki i miksuj na najwolniejszych obrotach do połączenia składników. teraz czas na Calvadosa - dodawaj go powoli i miksuj na małych obrotach około pół minuty.

Małą keksówkę wysmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia. Przełóż masę i poukładaj na niej obrane i pokrojone w cieniutkie plasterki jabłka. Piecz 40-45 minut (aż do suchego patyczka).


* Calvados - wytrawny winiak francuski, charakteryzujący się wytrawnym smakiem owocowym (jabłkowym) i charakterystycznym jabłkowym bukietem. Wyrabiany jest głównie w departamencie Calvados w Normandii poprzez destylację cydru.

2013/07/18

Jogurtowo - dyniowe ciasto z czereśniami





Dziś proponuję szybkie ciasto jogurtowe. Miałam ochotę na coś prostego. Nieskomplikowanego. Idealnego do herbaty. Upiekłam więc ciasto, które właśnie takie jest. Ciasto, do którego pasuje każdy owoc, który macie pod ręką, a jak nie macie to zawsze możecie wrzucić orzechy, mak lub to na co akurat macie ochotę :)

Jogurtowo - dyniowe  ciasto z czereśniami

Składniki:
  • 3 jaja
  • 200 g jogurtu naturalnego (ja używam grecki)
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1.5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki dyniowej (zmiksowane na proszek pestek dyni)
  • 1.5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g oleju kokosowego (lub masła)
  • dowolne owoce - u mnie czereśnie :)
  • pestki dyni do posypania
Idealnie by było jakby wszystkie składniki miały pokojową temperaturę :)

Jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Następnie ciągle ucierając dodawać powoli jogurt. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i stopniowo dodawać do jogurtowej masy. Na samym końcu wlac olej kokosowy i krótko zmiksować.

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać gotowe ciasto. Na górze poukładać owoce. Piekarnik nagrzać do 170 st C. Wstawić ciasto, piec 40-50 minut.
Po upieczeniu ostudzić w formie.
Smacznego!

2013/06/18

Drożdżowe brioszki z kajmakiem i truskawkami


Kiedy zobaczyłam przepis na drożdżówkę u Beaty na blogu stwierdziłam, że musi ona powstać w mojej kuchni ;) Na pierwszy rzut poszła wersja jabłkowa, natomiast potem stwierdziłam, że równie pyszna będzie z truskawkami. I to był strzał w 10. Lekko kwaskowate ale i przyjemnie słodkie truskawki idealnie współgrają ze słodkim kajmakiem. Spróbujcie koniecznie.

Drożdżowa brioszka z kajmakiem i truskawkami

Składniki:

  • 80 g masła
  • 50 ml mleka
  • 0,5 dag suchych drożdży
  • 350 g mąki
  • 50 g cukru
  • szczypta soli
  • 1 jajko roztrzepane
  • 1 łyżka czubata kwaśniej śmietany
  • 1 łyżeczka ekstraktu pomarańczowego
  • 1 jajko roztrzepane do posmarowania bułki

Nadzienie:

  • 150 g masy kajmakowej
  • 100 g truskawek

Przygotowanie:

Masło rozpuścić w lekko ciepłym mleku. Dodać drożdże i mieszać, aż się rozpuszczą. W dużej misce pomieszać mąkę z cukrem oraz solą. Następnie wlać mieszankę mleczno-maślaną i dodać pozostałe składniki. Całość zagniatać ręką, aż powstanie gładkie, ale niezbyt gęste ciasto (jeśli ciasto będzie zbyt luźne można dosypać ewentualnie jeszcze trochę mąki). Miskę owinąć folią i odstawić do wyrośnięcia na około 2-3 h. Po tym czasie przełożyć ciasto na mocno oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na prostokąt ok. 30 cm na 40 cm, posmarować kajmakiem zostawiając ok. 2 cm margines, a na to rozłożyć truskawki. Całość zwinąć w roladę i pociąć na 6-8 kawałków. Okrągłą formę wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć w niej brioszki. Szczelnie owinąć folią i włożyć na całą noc do lodówki. Następnego dnia rano, wyjąć przygotowane bułki i pozostawić do osiągnięcia temperatury pokojowej (ok. 2 godziny). Bułeczki po nocy powinny znacznie wyrosnąć.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Bułeczki posmarować jajkiem. Piec ok. 30 - 40 minut. 

Na zdrowie! :)

2013/06/13

Mocno truskawkowa tarta na kokosowym spodzie


Kto nie lubi truskawek ?? Ja zawsze czekam na nie z utęsknieniem, a potem objadam się nimi do woli ;) I przerabiam na wszelkie możliwe sposoby, aż w końcu przyjdzie czas kiedy wylądują w zamrażalce aby zostać ze mną na trochę dłużej ;) No ale nie ma co za bardzo wybiegać w przyszłości i trzeba żyć tu i teraz ;) I korzystać z truskawek póki są !

Mocno truskawkowa tarta na kokosowym spodzie

Składniki:

Ciasto:
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g mąki kokosowej
  • 2 łyżki cukru pudru (trzcinowego)
  • 70 g zimnego masła
  • 2 łyżki zimnej wody

Masa truskawkowa:
  • 250 g truskawek
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • skórka z 1/2 cytryny
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 jajo
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżki oleju kokosowego (lub masła jeśli nie macie)

Przygotowanie:

Ciacho: Mąki mieszamy w średniej wielkości misce. Dodajemy cukier puder. Następnie zimne masło pokrojone w kostkę i ucieramy w dłoniach na kruszonkę. Następnie dodajemy wodę i zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto. Zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki na przynajmniej dwa kwadranse. Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim foremkę do tarty. Wstawiamy na 15 minut do zamrażalnika (dzięki temu nie zsunie nam się z rantów foremki podczas pieczenia). Pieczemy około 25 minut w 180*, aż spód będzie złocisto - brązowy. Odstawiamy do przestudzenia.

Nadzienie: Wszystkie składniki wrzucamy do wysokiego pojemnika i miksujemy za pomocą blendera. Przekładamy do rondelka i zagotowujemy na średnim ogniu, cały czas mieszając (zajmie to około 5 minut). Gotujemy około 1 minuty i odstawiamy. Kiedy lekko przestygnie przekładamy  na wystudzony spód i wkładamy do lodówki na około 2 godziny.


Na zdrowie!

2013/06/04

Sernik z Maltersami


Wiem, wiem, że to już kolejny sernik w ostatnim czasie ale ostatnio mam na nie ogromnego smaka w każdej postaci ;)

Dzisiaj kolejna odsłona z moimi ulubionymi słodyczami. Pomyślałam sobie, że dobre z dobrym jak się połączy to nie ma wyboru ale musi wyjść coś pysznego. No i wyszło :) Wręcz obłędnego!



Sernik z Maltersami (tortownica o śr. 18 cm):

Spód:

  • 120 g ciastek digestive
  • 50 g masła (roztopionego)

Masa serowa:
  • 500 g sera białego (3 x mielonego)
  • 180 g cukru pudru
  • 4 jajka
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 4 łyżki napoju słodowego w proszku (Horlicks, Malters)
  • opakowanie groszków Malters 

Polewa:
  • 125 g serka Philadelphia* (naturalnego)
  • 100 g mlecznej czekolady
  • opakowanie groszków Malters (do dekoracji)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Na początek zabieramy się za spód: Ciasteczka kruszymy, dodajemy do nich roztopione masło i mieszamy. Tortownicę smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Na tak przygotowaną blachę wykładamy ciasteczkowy spód i wstawiamy do lodówki na przynajmniej 30 minut. 

Następnie w dużej misce dodajemy do sera wszystkie składniki po kolei (za wyjątkiem jajek i drażetek Malters) i miksujemy do połączenia składników. Następnie dodajemy jajka, jedno po drugim i miksujemy ponownie. Nie za długo, tylko do połączenia składników.
Piekarnik nagrzewamy do 200*. Na przygotowany ciasteczkowy spód wysypujemy opakowanie groszków Malters i wylewamy  masę serową. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zmniejszamy temperaturę do 160*. Pieczemy około 50 minut. Po upieczeniu sernik studzimy w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Po całkowitym ostudzeniu przygotowujemy polewę.

Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej, a następnie dodajemy do niej serek Philadelphia. Mieszamy do uzyskania gładkiej masy.

Tak przygotowaną polewą smarujemy wierzch sernika, dekorujemy pozostałymi groszkami Malters i wstawiamy na kilka godzin do lodówki.



Smacznego!

* Polecam użyć ten serek, gdyż moim zdaniem daje fajny smak, którego nie udało mi się zastąpić innym serkiem tego typu.


2013/05/13

Sernik z karmelizowanymi bananami


Nie wiem czy to przez pochmurną pogodę za oknem czy też z powodu filmu, który oglądałam w weekend wzięło mnie na przemyślenia . . . . że trzeba się cieszyć tym co nas otacza, najmniejszymi drobnostkami bo one stanowią wszystko co jest wokół nas
Tak więc
Cieszę się, że mogę realizować swoją pasję
. . . . . . że mogę usiąść i zjeść coś pysznego w gronie najbliższych, pośmiać się, pożartować
. . . . . . że mam mnóstwo planów, które z dużym prawdopodobieństwem będą spełnione
. . . . . . że mogę przejść się na spacer i podziwiać jak pięknie rozkwita wiosna (mimo szarych tych chmur)
. . . . . . że zrobiłam sernik, który chodził za mną od tygodnia, na którego pomysł  wpadłam w tramwaju, gdy jechałam rano do pracy ;)

A Was co ostatnio ucieszyło :) ??


No to teraz w końcu podzielę się z Wami moim tramwajowym objawieniem ;)

Sernik ma mocno wyczuwalny smak karmelu i bananów. Jest dość prosty w wykonaniu. Konsystencję ma raczej zbitą ale delikatną. Mi bardzo smakował i z pewnością zrobię go nie jeden raz.




Sernik z karmelizowanymi bananami

Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:

Spód:
  • 115 g ciastek Digestive
  • 40 g masła (roztopionego)
Masa serowa:
  • 180 g  cukru (niecała szklanka)
  • 80 gram masła
  • 3 banany
  • 500 g sera białego (trzykrotnie mielonego)
  • 3 jaja
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Na początek zabieramy się za karmelizowane banany: na patelni z nieprzywieralnym dnem rozpuszczamy masło i cukier do momentu, aż utworzy się karmel (trzeba uważać aby nie spalić - jeśli macie termometr będzie to temperatura około 160* - 170*). Patelnie zestawiamy z palnika i do gotowego karmelu wrzucamy pokrojone na małe kawałki banany. Czekamy chwilę, aż całość przestygnie i miksujemy blenderem na gładką masę. Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia (można spokojnie zrobić tą masę dzień wcześniej przed pieczeniem).

Teraz czas na spód. Ciasteczka kruszymy, dodajemy do nich roztopione masło i mieszamy. Tortownicę smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Na tak przygotowaną blachę wykładamy ciasteczkowy spód i wstawiamy do lodówki na przynajmniej 30 minut. 

Następnie w dużej misce dodajemy do sera bananową masę i skrobię ziemniaczaną. Miksujemy do połączenia składników. Następnie dodajemy jajka, jedno po drugim i miksujemy ponownie. Nie za długo, tylko do połączenia składników.

Piekarnik nagrzewamy do 200*. Masę wylewamy  na przygotowany wcześniej spód. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zmniejszamy temperaturę do 160*. Pieczemy około 50 minut. Po upieczeniu sernik studzimy w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Po całkowitym ostudzeniu wstawiamy na kilka godzin do lodówki.

Na zdrowie!






2013/05/09

Kruche ciasto z powidłami śliwkowymi i marshmallows


Miałam ochotę na coś słodkiego i to bardzo słodkiego. Nie żadne prawie słodkie ciasteczka tylko super słodkie ciacho. Chciałam jeszcze wykorzystać paczkę pianek marshmallows, które w sezonie zimowym miały wylądować w gorącej czekoladzie . . . . zima minęła (na całe szczęście!) a pianki jak leżały na półce tak leżały dalej . . .  i tak znalazłam dla nich wreszcie zastosowanie.

Ciacho jest przepyszne. Mocno uzależniające. Zdecydowanie nie można poprzestać na jednym kawałku.

Kruche ciasto z powidłami śliwkowymi i marshmallows

Składniki na kruche ciasto:

  • 100 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo:
  • 200 g powideł śliwkowych (ja użyłam domowych czeko - powideł)
  • pianki marshmallows

Przygotowanie:

Na początek zabieramy się za ciasto. Miękkie masło utrzeć na gładką masę z cukrem. Po kolei dodawać jajko (i zmiksować) a następnie żółtko (i zmiksować). W osobnej misce należy połączyć wszystkie suche składniki. Dodawać po trochę do masy maślanej i miksować do połączenia. Zagnieść kulkę, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut.

Nagrzać piekarnik do 180*C. Ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i ponakłuwać widelcem. Piec około 20 minut aż będzie lekko złote.

Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika i jeszcze ciepłe posmarować powidłami. Posypać piankami marshmallows. Wstawić do piekarnika i piec około 20 minut, aż pianki lekko się zarumienią.

Smacznego!


2013/04/29

Ciasto czekoladowo - dyniowe



Ciasto jest przepyszne, idealnie słodkie i wilgotne. Nie można poprzestać na jednym kęsie! Uda się z pewnością każdemu :)

Ciasto czekoladowo - dyniowe

Składniki:
  • 4 łyżki oleju kokosowego (w płynnej postaci) - lub jaki macie akurat pod ręką
  • 1 szklanka mąki owsianej
  • 5 łyżek surowego kakao (może być zwykłe gorzkie)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1.5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 1 szklanka cukru trzcinowego brązowego
  • 2 jajka
  • 1.5 szklanki pure z dyni
  • cukier puder (trzcinowy) do posypania
Przygotowanie:

W jednej misce wymieszaj suche składniki oprócz cukru. W drugiej  zmiksuj olej, jajka i pure z dyni. Zawartość pierwszej miski przesyp do dyniowej mikstury i zmiksuj do połączenia składników.

Przelej masę do foremki o koku 23 cm i wstaw do nagrzanego do 180* piekarnika. Piecz około 50-60 minut. Po upieczeniu pozostaw do wystygnięcia i posyp dla dekoracji cukrem pudrem.

Smacznego!


2013/04/10

Ciasto migdałowe z całą pomarańczą (bez cukru, mąki i tłuszczu)


Cześć!! :)

Dzisiaj przepis na super zdrową wersję ciasta bez grama cukru oraz mąki i tłuszczu. Mówię Wam  - same pyszności :) 
Z przepisem spotkałam się u Magdy i od razu wiedziałam, że muszę go wypróbować a to ze względu na to, że: po pierwsze ciacho jest super zdrowe, po drugie nie ma cukru więc można jeść bez wyrzutów sumienia ;) a po trzecie .... miksuje się tutaj pomarańcze w całości !!! - i to przekonało mnie najbardziej, bo nigdy nie spotkałam się z takim procederem ;)
Ciasto jest wilgotne i nie za słodkie. Takie w sam raz. Aczkolwiek jeśli wolicie słodsze ciasta  - proponuję dodać więcej syropu/miodu. Ze względu na to, że miksowane są tu całe pomarańcze ich smak jest mocno wyczuwalny z lekka nutą goryczy.. Polecam do wypróbowania :)

Migdałowe ciasto z całą pomarańczą

Źródło: FitFoodPolska

Składniki:
  • 2 pomarańcze
  • 6 jajek
  • 250 g zmielonych migdałów
  • 150 g syropu z agawy (lub miodu)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • płatki migdałów do posypania

Przygotowanie:

Pomarańcze należy sparzyć wrzątkiem i zostawić w misce z wodą na 2h. Potem dobrze wysuszyć.

Do kielicha blendera wrzucić jajka i syrop z agawy (lub miód). Zmiskować. Następnie wrzucić sparzone całe pomarańcze ze skórką* i zmiksować na jednolitą masę. Dodać zmielone migdały z proszkiem do pieczenia i zmiksować po raz ostatni.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć ciasto. Posypać płatkami migdałowymi.

Piec w nagrzanym piekarniku do 180* przez 45 minut! Po upieczeniu ostudzić i następnie jeść bez skrupułów ;) Najlepiej oglądając kanał Magdy bo można się tam dowiedzieć wiele wartościowych rzeczy :)





* ja pokroiłam je na mniejsze kawałki, żeby się lepiej miksowało ale Magda dała w całości :)

2013/03/25

Razowa szarlotka ze słonecznikiem




Szarlotka jest jednym z moich ulubionych ciast. Długo nie trzeba mnie namawiać do tego pysznego ciacha. Także kiedy zobaczyłam u Sowy przepis na  zdrowszą wersję mojego smakołyka to odczekałam tylko do łikendu aby mieć wolną chwilę i z małymi modyfikacjami przepisu - zrobiłam ją. Szarlotka jest sycąca i bardzo smaczna. Wypróbujcie koniecznie!!!

Szarlotka słonecznikowo - razowa

Składniki:

Ciasto:
  • 1 szklanka zmielonego słonecznika
  • 1.5 szklanki mąki pszennej razowej
  • 120 g masła
  • 1/2 łyżeczki sody 
  • 3 łyżki cukru pudru (z cukru trzcinowego)
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka śmietany
Masa jabłkowa:
  • 4 duże jabłka
  • 100g suszonych owoców (figi, morele)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego (może być syrop z agawy lub miód)
  • duża szczypta cynamonu
  • 1 łyżka razowej bułki tartej
Beza:
  • 2 białka
  • 1 łyżka cukru pudru (z cukru trzcinowego)

Przygotowanie:

Słonecznik zmielić w młynku.

W dużej misce połączyć mąkę ze słonecznikiem, sodą i cukrem. Wkroić zimne masło i utrzeć w dłoniach na kruszonkę. Następnie dodać żółtka i śmietanę. Zagnieść gładkie ciasto.

Tortownicę o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wysmarować lekko masłem. Wyłożyć 3/4 ciasta na dnie i brzegach formy. Wstawić do zamrażalnika na czas przygotowania masy jabłkowej. 1/4 ciasta również schłodzić - będzie potrzebna do posypania wierzchu.

Jabłka obrać i pokroić na małe kawałki. Uprażyć na patelni z małą ilością wody. Dodać cukier i cynamon. Na końcu dodać bułkę tartą i odstawić do wystudzenia. Następnie dodać pokrojone w małą kostkę suszone owoce i wymieszać.

Białka ubić z cukrem na puszystą pianę tuż przed samym pieczeniem.

Schłodzone ciasto wyjąć z zamrażalnika. Przełożyć do niego masę jabłkową, na to bezę i posypać po wierzchu pokruszoną resztą ciasta.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180* przez ok. 40 minut.

Jeśli dacie radę to zostawić do wystudzenia najlepiej na całą noc ;)


Smacznego!



2013/01/12

Sernik w 15 minut



Po przerwie i krótkiej ciszy na blogu zapraszam Was na super szybki i przepyszny sernik, który znika tak szybko jak się go robi ;) Do tego udaje się KAŻDEMU!

Składniki:
  • 1 kg białego sera
  • 4 jaja ( sparzone wrzątkiem)
  • 1 kostka maragryny Kasia
  • 1 szklanka cukru
  • 1/3 szklanki mleka
  • 2 budynie waniliowe lub śmietankowe
  • paczka herbatników (ja dałam pełnoziarniste)

 Polewa:
  • 200 g czekolady (ja dałam mleczną ale gorzka też świetnie się sprawdzi)
  • 3-4 łyżki śmietany 30%


Przygotowanie:


Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.


Ser mieszamy trzepaczką razem z jajami. Margarynę i cukier roztapiamy w oddzielnym rondelku. Do mleka dodajemy budynie i mieszamy aż nie będzie grudek. Następnie wyszystko razem mieszamy w dużym rondlu i gotujemy na małym ogniu przez ok. 10 - 15 minut, aż uzyskamy budyniową konsystencję.

Wykładamy blachę folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Na tak przygotowaną blachę kładziemy jedną warstwę herbatników, następnie wylewamy połowę naszej masy, ponownie herbatniki, ponownie masa i jeszcze raz herbatniki.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i dodajemy śmietanę. Mieszamy do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji. Następnie wylewamy polewę na sernik i rozsmarowujemy.
Wstawiamy do lodówki na noc i na drugi dzień rozkoszujemy się pysznym serniczkiem :)


2012/11/14

Chocolate Coconut Bars czyli czekoladowo-kokosowe kwadraty




Coś dla wielbicieli kokosowych słodkości albo batoników Bounty ;) Bardzo proste i nie za słodkie - takie w sam raz. Udadzą się każdemu!
Zrobiłam je na urodziny mojej przyjaciółki Ani i rozeszły się migiem ;)

Składniki:
/ przepis zmodyfikowany zaczerpnięty z TheFrugalChef /
  • 225 g herbatników Digestive
  • 125 g rozpuszczonego masła
  • 400 g wiórek kokosowych
  • 1 puszka (400 g) mleka skondensowanego słodzonego
  • 200 ml śmietanki kremówki 30%
  • 200 - 300 g gorzkiej czekolady (można dać pół na pół z mleczną)*

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 180*.

Herbatniki pokruszyć, dodać roztopione masło i wymieszać. Prostokątną formę (o boku 30 cm) wysmarować masłem. Ciasteczkowy spód wyłożyć na blachę, ugnieść i schłodzić 10-15 minut.

Wiórki kokosowe i mleko skondensowane umieścić w większej misce. Wymieszać dobrze do połączenia składników. Rozsmarować masę na przygotowanym herbatnikowym spodzie. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 20 minut aż brzegi będą lekko złote. Ostudzić.

Kiedy ciasto będzie już ostudzone do rondelka wlać śmietanę kremówkę. Podgrzać do momentu pojawienia się pierwszych bąbelków. Nie zagotować! Dodać połamaną czekoladę i odstawić na 2 - 3 minuty. Następnie mieszać do momentu rozpuszczenia się czekolady. Kiedy masa będzie gładka wylać na ostudzony spód. Wstawić do lodówki aby czekolada stężała. Kroić na kwadraty i podawać :)

Smacznego!

* ja dałam 200 g (pół na pół - gorzka z mleczną i moja polewa była dość miękka. Jeśli chcecie mieć twardszą dodajcie więcej czekolady)

2012/10/29

Торт Муравейник czyli Tort Mrowisko




Dość długo miałam kontakt z językiem rosyjskim ale jakoś nigdy nie próbowałam przygotowywać rosyjskich specjałów. W tym momencie nie używam już tego języka i w ramach powtórek w domowym zaciszu czytuję sobie czasami rosyjskie strony z przepisami doskonaląc jednocześnie swój warsztat językowy i kulinarny ;) I tak oto trafiłam na ten pyszny smakołyk. Nie jest to typowy tort. Raczej bliżej mu do deseru albo kruchego ciasta. Jedno jest jednak pewne - w smaku jest obłędny. Banalnie prosty do wykonania. Nie może się nie udać! Spróbujcie koniecznie!

Jako ciekawostkę podam, że znane nam orzechy włoskie w Rosji znane są pod nazwą orzechów greckich ;)


Торт Муравейник - Tort Mrowisko
/przepis zmodyfikowany z tej strony/


Składniki na ciasto:
/ na 2 mniejsze albo 1 większy/
  • 100 g zimnego masła
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli 
  • 125 ml mleka 
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Przygotowanie:

Mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól wsypujemy do większej miski i mieszamy. Dodajemy zimne masło pokrojone w mniejsze kawałki. Ucieramy palcami jak na kruszonkę. Następnie dodajemy żółtko i mleko. Zagniatamy ciasto aż będzie gładkie. Tworzymy kulę, zawijamy ją w folię i dajemy do lodówki na kilka godzin a nawet całą noc (można dać do zamrażalnika na pół godziny do godziny).

Nagrzewamy piekarnik do 180*.

Schłodzone ciasto ścieramy partiami na tarce o grubych oczkach i układamy na blaszce. Ważne aby układać je po jednej warstwie. Pieczemy ok 25 - 30 minut, mieszając co 10 minut aby kruszonka się równomiernie podpiekła na złoty kolor.

Po upieczeniu dodajemy wszystko z powrotem do dużej miski i po ostudzeniu rozgniatamy na mniejsze kawałki (nie za drobne).

Składniki na krem:
  • 100 g miękkiego masła
  • 200 g (1/2 puszki) mleka skondensowanego słodzonego
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 50 g orzechów włoskich
  • 5 łyżek maku
  • dodatkowo mleczna czekolada do posypania

Przygotowanie:

Masło miksujemy około 2-3 minut na gładką masę. Następnie, cały czas miksując, dodajemy łyżka po łyżce mleko skondensowane. Miksujemy aż powstanie gładka masa. Na koniec dodajemy ekstrakt waniliowy.

Do kruchego ciasta dodajemy orzechy włoskie i mak. Wszystko razem mieszamy. Wlewamy maślaną masę i mieszamy wszystko do połączenia składników.

Układamy na talerzu 2 mniejsze kopce albo jeden większy. Posypujemy startą mleczną czekoladą. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Tort spokojnie można zrobić nawet dwa dni wcześniej, będzie się wtedy idealnie kroił.

Smacznego!


2012/10/27

Ciasto gruszkowo - ziemniaczane



Ciasto, co prawda miało być wczoraj, ale z przyczyn ode mnie niezależnych zabrałam się za nie dopiero  wieczorem. I dzisiaj do zdjęć dotrwało tylko tyle ile widać na zdjęciu ;) Więc chyba lepszej rekomendacji nie trzeba ;)

Za wspólne pieczenie dziękuję dziewuszkom: Uli, Ewie i Kasi :) Mam nadzieję, że do następnego!

Składniki:
  • 1 ziemniak (130 g)
  • sól
  • 150 g miękkiego masła
  • 150 g cukru (w oryginale 200)
  • 3 jajka
  • 1 mała łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 150 g mąki
  • 100 g orzechów laskowych zmielonych (ja dałam 50 g zmielonych migdałów i 50 g zmielonych orzechów laskowych)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 duże łyżki soku z cytryny
  • 100 g białej czekolady
  • 2 gruszki
Przygotowanie:

Ziemniaka obrać i ugotować w osolonej wodzie. Wystudzić. Zrobić z niego puree.
Masło, cukier i  szczyptę soli utrzeć na gładką masę. Stopniowo wbijać jajka i ucierać. Dodać puree ziemniaczane i ekstrakt z wanilii.
Mąkę z orzechami (u mnie mieszanka orzechów i migdałów) wymieszać. Proszek do pieczenia połączyć z sokiem z cytryny. Mieszać, aż dobrze się spieni. Następnie wszystko połączyć.
Czekoladę grubo posiekać. Obrane gruszki pokroić na kawałki. Dodać do ciasta.
Piekarnik rozgrzać do 180 st. (z termoobiegiem 160).
Keksówkę o dł. 30 cm wysmarować masłem i wysypać bułką tartą (albo wyłożyć papierem do pieczenia). Wylać ciasto. Piec ok. 50-60 min (mi pieczenie zajęło około 1 h i 10 min).
Smacznego!
* Pochodzi z niemieckiej gazety “Sweet Dreams” nr sierpień-wrzesień-październik 2012

2012/10/22

Creamy Lime Squares - czyli Limonkowe kwadraty



Uwielbiam kolor zielony. Symbol nadziei, szczęścia i dobrego losu. Nie ma nic fajniejszego niż przepyszny kawałek ciasta na dobry początek udanego tygodnia! Już od samego patrzenia człowiek nastraja się pozytywnie. A w razie "W" będzie służyć jako pocieszałka ;)

Składniki na ciasto:
  • 1 szklanka mąki
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 115 g zimnego masła
Krem limonkowy:
  • 1 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 4 jajka
  • starta skórka z 2 limonek
  • 2/3 szklanki wyciśniętego soku z limonki (mi wyszło z 5 szt.)
  • zielony barwnik (opcjonalnie)
  • cukier puder do oprószenia

Przygotowanie: 

Nagrzać piekarnik do 180*.

W misce pomieszać mąkę z cukrem i solą. Wkroić zimne masło i rękami zagnieść gładkie ciasto (chwilę trzeba nad nim popracować). Następnie rękami wgnieść je w blachę wysmarowaną masłem (można użyć tortownicy albo foremki na tartę o średnicy 23 cm albo niedużej prostokątnej blaszki). Nakłuć ciasto w kilku miejscach widelcem i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec 20 minut aż będzie lekko złote.

Podczas gdy spód będzie w piekarniku robimy krem.

W dużej misce wymieszać mąkę z cukrem. Następnie wbijać po jednym jajku i miksować za każdym razem. Dodać skórkę ze sparzonych limonek, sok i ewentualnie zielony barwnik dla ładnego koloru. Zmiksowac do połączenia.

Wylać na podpieczony spód i włozyć z powrotem do piekarnika na kolejne 20 minut aż masa będzie zcięta. Ostudzić i włożyć na kilka godzin do lodówki a najlepiej na całą noc.

Smacznego :)


* przepis znalazłam tu

2012/09/14

Szarlotkowy sernik z karmelem





Od kilku dni chodził za mną sernik na przemian z szarlotką ;) Nie mogłam się zdecydować na co bardziej mam ochotę aż znalazłam ten przepis i już wiedziałam, że będzie to idealne połączenie dla kogoś tak niezdecydowanego jak ja ;) Po kilku modyfikacjach wyszło przepyszne ciasto, które nie smakuje ani jak sernik ani jak szarlotka ale jest tak obłędne, że nie doczekało następnego dnia ;) Ja wpisuję je na stałe do mojego repertuaru :)

Składniki na ciasto z tego przepisu:
  • 100 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru cukru
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki na masę serowo-szarlotkową:
  • 500 g sera białego
  • 1 łyżeczka cukru z wanilią
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 2 jajka
  • 3 średnie jabłka
  • 1 łyżka bułki tartej (u mnie grahamka)
  • 2 łyżki cukru trzcinowego z cynamonem
Składniki na kruszonkę:
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki otrębów (błyskawicznych)
  • 70g masła w temperaturze pokojowej
  • sos karmelowy (ja rozpuściłam cukier aż zrobił się karmel i dolałam do tego podgrzanej śmietanki kremówki w proporcji 1:1)*

Przygotowanie:

Na początek zabieramy się za ciasto. Miękkie masło utrzeć na gładką masę z cukrem. Po kolei dodawać jajko (i zmiksować) a następnie żółtko (i zmiksować). W osobnej misce należy połączyć wszystkie suche składniki. Dodawać po trochę do masy maślanej i miksować do połączenia. Zagnieść kulkę, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut.
Nagrzać piekarnik do 180*C. Ciasto rozwałkować na grubość około 0.5 cm*. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i ponakłuwać widelcem. Piec około 13 minut aż będzie lekko złote.

Podczas gdy  ciasto będzie się piekło zabieramy się za masę serowo-szarlotkową. Ser, cukier z wanilią i cukier puder zmiksować na głądką masę a następnie dodać jajka. Jak juz wszystkie składniki będą połączone odstawić na bok.
Jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach, dodać cukier z cynamonem oraz bułkę tartą i wymieszać. Odstawić.

Teraz kruszonka: wszystkie suche składniki wymieszać w niedużej misce dodać masło i połączyć razem aż wyjdzie kruszonka.

Kiedy ciasto będzie upieczone wyjąć z piekarnika. Wylać masę serową, na wierzch położyć starte jabłka i posypać kruszonką. Piec w piekarniku nagrzanym do 180* ok 40 minut. Studzić w piekarniku z lekko uchylonymi drzwiczkami. Kiedy ciasto przestygnie polać je sosem karmelowym i zostawić w lodówce na minimum 2 h a najlepiej całą noc (o ile wam się uda :P)





Smacznego!

* ( na moją blaszkę 24cmx24cm zużyłam ok 2/3 ciasta)

* za radą Nigelli wsypałam cukier na suchą patelnię i nie mieszałam go tylko co jakiś czas potrząsałam patelnią. W trakcie podgrzałam lekko śmietankę i dolałam do karmelu. Trzeba uważać bo reakcja będzie dość wybuchowa. Następnie przez chwilę pomieszałam aż wszystko się idealnie połączyło.