Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegańskie. Pokaż wszystkie posty

2015/01/13

Wegańskie orkiszowe brownie z malinami


Mocno czekoladowe brownie ze orzeźwiającym posmakiem malin . Pyszne na ciepło najlepiej z ulubionymi lodami.


Składniki:

  • 1 1/4 szklanki maki orkiszowej (albo jakiej macie)
  • 8 łyżek surowego kakao (zwykle gorzkie tez jak najbardziej)
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 1/4 cukru kokosowego (normalny tez jak najbardziej)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka roślinnego
  • 6 łyżek masła roślinnego
  • 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego+ 6 łyżek cieplej wody (oodstawic na 10 minut)
  • 200 g malin
  • 100 g gorzkiej czekolady
Przygotowanie:

  1. Piekarnik nagrzej do 180* i foremkę do pieczenia posmaruj jakimś tłuszczem i wyłóż papierem do pieczenia.
  2. W dużej misce pomieszaj suche składniki.
  3. Mleko z masłem podgrzej na małym ogniu aż się rozpuści. Nie doprowadzaj do wrzenia!
  4. Do sypkich produktów dodaj maślany roztwór i napęczniałe siemię lniane. 
  5. Wymieszaj do połączenia składników
  6. Wmieszaj delikatnie maliny i posiekana gorzka czekoladę.
  7. Przełóż do foremki i wstaw do nagrzanego piekarnika na ok 25 minut.
W lodowce świetnie można je przechowywać przez 3-4 dni. Ja pokroiłam swoje na kawałki i zamroziłam każdy z osobna. Jak tylko mam ochotę na coś super czekoladowego to wiem gdzie szukać ;)


Smacznego!

2014/12/13

Wegański serek z orzechów nerkowca



Dzisiaj przepis na super prosty w przyrządzeniu serek w wersji wegańskiej czyli orzeszkowy twarożek. Pycha! Na kanapki nadaje się wyśmienicie ze świeżym szczypiorkiem albo rzodkiewka. Mozna zrezygnować z czosnku w przepisie i zredukować sol i nadawać się będzie również jako serek np. do naleśników :)
Smacznego!

Składniki:

  • 1 1/3 szklanki orzechów nerkowca (ok. 225 g)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • ok. 80 ml wody
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka soli morskiej

Przygotowanie:
  1. Namocz orzechy w wodzie na 4-6 godzin.
  2. Odcedź orzechy i umieść w naczyniu do miksowania.
  3. Dodaj oliwę, sok z cytryny, rozdrobniony ząbek czosnku oraz sol.
  4. Miksuj aż do uzyskania gładkiej i kremowej konsystencji (jeśli serek będzie za gesty ewentualnie dodaj trochę wody)

Twarożek może spokojnie mieszkać w lodowce do tygodnia :)

P.S. Jeśli macie czas i ochotę to zapraszam na mój kanał YT - troszkę mniej kulinarny aczkolwiek coś tam dla łasuchów tez się znajdzie ;)

2014/09/23

Weganskie ciasto jogurtowo - malinowe




Pyszne i proste ciacho idealne jako dodatek do popołudniowej herbaty ;) Bez produktów pochodzenia zwierzęcego. Mam nadzieje, ze przepis Wam się spodoba !


Składniki:

  • 1 1/2 szklanki maki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • starta skorka z 2 małych cytryn
  • 150 g jogurtu sojowego
  • 1 szklanka cukru jasnego trzcinowego
  • 1/2 szklanki oleju
Syrop cytrynowy:
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
Oraz 
  • 150 g malin 

Przygotowanie:

  1. Nagrzej piekarnik do 180*. Przygotuj foremkę keksowke, wykładając ja papierem do pieczenia.
  2. W mniejszej misce wymieszaj make, proszek do pieczenia, sol i skórkę cytrynowa.
  3. W osobnej misce zmiksuj jogurt, olej i cukier.
  4. Do jogurtowej masy dodaj suche składniki i zmiksuj do połączenia.
  5. Przelej do wcześniej przygotowanej foremki i poukładaj na wierzchu maliny.
  6. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz ok 40 minut do suchego patyczka.
  7. W trakcie pieczenia przygotuj syrop cytrynowy ucierając cukier z sokiem z cytryny.
  8. Upieczone ciasto wyjmij z blachy i połóż na kratkę do studzenia.
  9. Odczekaj ok 10 minut i nasącz przygotowanym syropem łyżka po łyżce, aż do całkowitego wchłonięcia.
  10. Zjedz ze smakiem! :)




2014/08/20

Żytnie muffiny z jagodami




Muffiny bez jajek i krowiego mleka czyli w wersji wegańskiej, która ostatnimi czasy mocno mnie interesuje w wielu dziedzinach życia ;) Moj obecny sposób odżywiania wygląda tak, ze zasadniczo jem produkty pochodzenia roślinnego. Bardzo intuicyjnie. Natomiast kiedy idę w gości, jem to czym mnie częstują (oprócz mięsa oczywiście ;)). Bez jakiś szczególnych reguł. Jem tak jak mi brzuch podpowiada i kubki smakowe ;)

A wracając do muffinów. Proste, żytnie, wegańskie. W sam raz na śniadanie lub przekąskę. Wilgotne w środku i raczej z rodzaju tych ciężkich, za sprawa mąki żytniej. Cynamon doskonale uzupełnia smak jagód.



Składniki:

  • 195 g maki żytniej
  • 130 g cukru trzcinowego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100 ml oleju rzepakowego (lub dowolnego o neutralnym smaku)
  • 100 ml mleka roślinnego
  • 3 łyżki  zmielonego siemienia lnianego (plus 9 łyżek wody)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 150 g jagód
Przygotowanie
  1. Zmielone siemię lniane zalać wodą i odstawić do spęcznienia. 
  2. W dużej misce wymieszać make, cukier, cynamon, proszek do pieczenia i sól. 
  3. Dodaj olej, mleko, ekstrakt waniliowy i napęczniałe siemię lniane i wymieszaj aż do połączenia składników. 
  4. Na koniec delikatnie wmieszaj jagody.
  5. Nagrzej piekarnik do 180*.
  6. Napełnij muffinkowe foremki masa i wstaw do nagrzanego piekarnika.
  7. Piecz ok 25 minut.
  8. SMACZNEGO! (:


2014/03/24

"Kwaśna śmietana" z orzechów nerkowca



Tak tak kolejna wegańska propozycja . . . ale już obiecuję, że kolejny przepis będzie bardziej tradycyjny ;)

Dzisiaj przedstawiam Wam alternatywę do kwaśnej śmietany w wersji wegańskiej. Smaczne to smarowidło mi nawet wyszło,  niemniej jednak nikogo nie da się oszukać, że jest to  śmietana (tak jak jest to możliwe w przypadku pasty "jajecznej"). Idealnie sprawdza się do wege burgerów albo jako dodatek do makaronu.

 Polecam wypróbować !



Kwaśna śmietana z orzechów nerkowca

Składniki:

  • 1 szklanka orzechów nerkowca (namoczonych na min. 8 h a najlepiej na całą noc)
  • 125 ml wody 
  • 4 łyżeczki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki octu jabłkowego
  • 1/2 łyżeczki soli 

Przygotowanie:

  1. Namocz orzechy na minimum 8 h a najlepiej na całą noc. Po tym czasie odcedź.
  2. W naczyniu do miksowania umieśc wszystkie składniki i przy pomocy blendera zmiksuj na gładką masę.
  3. Przełóż "śmietanę" do niewielkiego słoika i przechowuj w lodówce.

Na zdrowie!


2014/03/14

Pasta "jajeczna" (wegańska)



Zawsze kuchnia wegańska kojarzyła mi się niezbyt dobrze, z takim mało zachęcająco wyglądającym jedzeniem i daniami jednogarnkowymi wyglądającymi jak brudna breja ;) A wynikało to poprostu z braku w sumie jakiejkolwiek większej wiedzy w tym temacie.

A weganizm tak naprawdę jest ciekawy, pobudza kreatywność - przynajmniej na początku, potem to już pewnie będzie wszystko oczywiste i nie będzie trzeba nic już kombinować tylko jeść. Patenty staną się klasyką. W tym momencie jest to dla mnie świetna zabawa m.in jak  zrobić klejące się kotlety czy sos z orzechów . . . . albo pastę jajeczną bez użycia jajek. Przepis jest kapitalny i zachwycali się nim również mięsożercy i mięsożerki ;)

Zapraszam!

Pasta "jajeczna" (wegańska)
/ źródło - przepis nieznacznie zmodyfikowany/
 Składniki
  • 1 kostka naturalnego tofu, 280 g
  • 4 łyżki wegańskiego majonezu
  • 2 czubate łyżeczki musztardy
  • 1/2 łyżeczki syropu z agawy lub szczypta cukru pudru
  • 1 łyżeczka czarnej soli himalajskiej
  • spora szczypta kurkumy
  • spora szczypta czarnego pieprzu
  • 2 - 3 łyżka posiekanego szczypiorku
  • 2 czubate łyżeczki płatków drożdżowych (opcjonalnie, ale warto dodać )

Przygotowanie
  1. W małym naczyniu wymieszać majonez, musztardę, syrop z agawy, kurkumę, szczyptę pieprzu oraz czarną sól. 
  2. Tofu pokroić na mniejsze kawałeczki, dodać majonez miksturę  i wszystko  przy pomocy blendera  utrzeć na gładką pastę. Do tak przygotowanej masy dodać posiekany szczypiorek i delikatnie wmieszać go łyżką. 
  3. Przechowywać w lodówce do 3 dni.

2014/03/12

Gulasz z fasolką mung i jarmużem







Jest w końcu post jedzeniowy, po bardzo długiej przerwie. Ale czuje coś nosem, że moc jest ze mną i postów będzie przybywać :)

Jak już pisałam w ostatnim poście sporo się u mnie działo, również w zakresie odżywiania. Przyznam się, że miałam moment taki, że zjadłam mięso. I nie wstydzę się tego. Miałam ochotę i zjadłam. Ja jestem takim typem, że nie lubię się do niczego zmuszać. Tym bardziej do jedzenia (lub niejedzenia czegoś). Jak nie zjem tego na co mam ochotę to jestem nie do zniesienia, Poważnie ;) No ale, przez to doceniłam jeszcze bardziej jak wegetariańskie jedzenie jest smaczne i takie jakie lubię najbardziej. Mało tego, teraz moje menu ukierunkowało się bardziej w wegańską stronę ;) Szalenie jest to dla mnie, w tym momencie ciekawe i ekscytujące jak zrobić ciasto bez jajek czy burgera a wszystko tak ,żeby się razem trzymało. Albo zrobić coś innego, zaskakującego co jest czymś na co wygląda a tak na prawdę jest połączeniem zupełnie innych składników :) Także jak nie trudno się domyśleć zostałam po zielonej stronie mocy ;)  

I tym samym zapraszam Was na wegański gulasz z fasolką mung i jarmużem, który nota bene uwielbiam!. Może nie wygląda bardzo apetycznie, no ale taka jest uroda dań jednogarnkowych ;)

Fasolkę mung mam zawsze w szafce. A w zasadzie to powinnam napisać, że zawsze jest a potem szybko znika, gdyż można ją przygotować na bardzo wiele sposobów. Jest jednym z najbardziej wartościowych gatunków fasoli oraz doskonałym źródłem białka roślinnego. 

Jarmuż jest bardzo dobrym źródłem witaminy A i C, wapnia, żelaza, postasu i kwasu foliowego. Bardzo dobrze wpływa na skórę, wzrok i wzmacia kości. Oczywiście w idealnym świecie najlepiej byłoby jeść go tylko na surowo ale i w takiej podanej niżej formie też się świetnie sprawdza.

Zapraszam!

Gulasz z fasolką mung i jarmużem

Składniki:

  • 500 g suchej fasolki mung (trochę ponad 2 szklanki)
  • 1 średniej wielkości cebula
  • 4 średniej wielkości marchewki
  • 250 g jarmużu
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 puszki pomidorów (w kawałkach)
  • 3 liście laurowe
  • 2 łyżeczki wędzonej papryki
  • 3/4 łyżeczka chili
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 - 3 łyżki oleju do smażenia

Przygotowanie:

  1.  Na noc zalewamy fasolkę mung zimną wodą i pozostawiamy do napęcznienia. Następnie należy ją odcedzić i zalać w garnku wrzątkiem. Namoczoną przez noc fasolkę  odcedzić, w garnku zagotować wodę i wrzucić fasolkę. Gotować przez około 30 - 40 minut do czasu, aż będzie miękka.
  2. Marchewkę obrać, pokroić na plasterki i ugotować na parze przez około 10 minut.
  3. Podczas, gdy fasolka będzie się gotować, obrać cebulę i  pokroić  ją w  drobną kostkę oraz
    z jarmużu wyciąć twarde łodygi i pokroić na mniejsze kawałki.
  4. Na dnie garnka z grubym dnem rozgrzać olej, dodać cebulę i podsmażyć aż będzie szklista. Następnie dodać posiekany czosnek i smażyć dosownie kilka sekund dla wydobycia zapachu. Następnie dodać resztę warzyw oraz liście laurowe i dusić przez ok. 15 minut. Następnie dodać pomidory z puszki. Wsypać resztę przypraw, szczyptę soli, wymieszać i dusić kolejne 10 - 15 minut. 
  5. Ugotowaną fasolkę mung odcedzić i dodać do naszej warzywnej mikstury. Dokładnie wymieszać
     i gotować razem przez 5 minut. 
  6. Na koniec można ewentualnie jeszcze doprawić solą i pieprzem do smaku.
Mi najlepiej smakuje z ulubionych chlebem na zakwazie. Ale z kaszą gryczaną też jest świetny. Ryż także powinien się sprawdzić.

Smacznego!



2013/10/14

Hummus dyniowy


Przepraszam Was za ciszę na blogu, ale sporo się teraz dzieje i szykują się kolejne zmiany i zwyczajnie w świecie brakuje mi na wszystko czasu ;) Ale lubię zmiany!

A z racji tego, że zaczęła się moja ulubiona pora roku, nie może zabraknąć na blogu jakiegoś jesiennego przepisu. A że hummus jest moją jedzeniową, miłością w wersji jesiennej również musi się pojawić. No i jest :) Zapraszam zatem!

Hummus dyniowy

Składniki:
  • 2 szklanki ugotowanej ciecieżycy
  • 1 szklanka puree z dyni
  • 4 łyżki tahini (pasty sezamowej)
  • 1 łyżka syropu klonowego
  • 2 łyżki soku z pomarańczy
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • trochę startej skórki z pomarańczy
  • 1/4 łyżeczki kuminu
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • trochę otartej gałki muszkatałowej
  • 1/2 łyżeczki soli
Przygotowanie: 
Wszystkie składniki zmiksować blenderem na gładką masę. Podawać z chlebkiem pita albo warzywami (świetnie smakuje ze świeżą marchewką pokrojoną w słupki).

Na zdrowie!

2013/08/12

Hummus bazyliowy


O mojej wielkiej miłości do hummusu pisałam już wiele razy, więc powtarzać się już nie będę ;)

P.S. Ostatnio rzadko jestem na blogu i tak może być, aż do października, gdyż zapowiadają się dla mnie bardzo intensywne dwa miesiące, ale jak wszystko się uda to będzie świetnie . . . . a jak się nie uda to też będzie dobrze ;) 

Hummus bazyliowy

  • 125 g suchej ciecierzycy (wyszło mi około 2 szklanek ugotowanej)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki tahini
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • sok z połowy cytryny
  • 3 - 4 łyżki wody z gotowania ciecierzycy
  • pęczek świeżej bazylii

Przygotowanie:

Ciecierzycę namoczyć na noc, następnie odcedzić z pozostałej wody. Zalać wrzątkiem i gotować około 1.5 h, aż będzie miękka. Odcedzić. Jeszcze ciepłą wrzucić do miski, dodać pozostałe składniki oprócz wody i bazylii. Zmiksować na gładką masę. Jeśli potrzeba dodawać po jednej łyżce wody, aż uzyskamy pożądaną konsystencję. Dodać posiekaną bazylię i jeszcze raz zmiksować tylko do połączenia składników. Idealnie smakuje z chlebem pita albo ze świeżą bagietką o każdej porze dnia i nocy ;) 


2013/07/13

Deser limonkowy z tofu i malinami + Filmik


Dzisiaj kolejny filmik, a w nim przepis na przepyszny, prosty i zdrowy deser limonkowy. Świetnie nadaje się na upalne dni za sprawą swojego orzeźwiającego smaku. Idealnie pasować będą do niego również truskawki lub jagody.

 


Deser limonkowy z tofu i malinami
Inspiracja - książka: Widelec zamiast noża

  • 340 g tofu jedwabistego (silken tofu - zwarte)
  • 1/2 szklanki syropu z agawy
  • sok z 1 limonki
  • 125 g malin (może być więcej jeśli tylko macie ochotę)

Wszystkie składniki (oprócz malin) miksujemy w misce na gładką masę przy pomocy blendera. Następnie na zmianę z malinami przekładamy do naczynia, z którego będziemy je jeść :) Można zajadać od razu, niemniej jednak zalecam schłodzić w lodówce, przynajmniej dwa kwadranse.

Na zdrowie!

Pokochaj tofuOrganizator: Czarnula75

2013/04/22

Wegańska jaglana "pizza" z cukinią i pomidorami (bezglutenowa)




Na blogu była już alternatywa dla tradycyjnej pizzy w wersji kalafiorowej. Dzisiaj kolejna - tym razem z kaszy jaglanej. W smaku pyszna z delikatnie chrupiącym akcentem aczkolwiek do tradycyjnej pizzy trochę jej daleko ;) Serdecznie polecam wszystkim ze względu na bardzo dobre właściwości kaszy jaglanej a w szczególności osobom na diecie bezglutenowej i lekkostrawnej.

Jaglana "pizza" z cukinią i pomidorami

Składniki:
  • 1/2 szklanki nieugotowanej kaszy jaglanej 
  • 1.5 szklanki wody (ze szczyptą kurkumy)  + 1/2 szklanki (dodatkowo)
  • 3 łyżki mielonego siemienia lnianego
  • 4 łyżki mąki z ciecierzycy
  • duża szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki płatków drożdżowych
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku
  • szczypta pieprzu cayenne
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 pęczek szczypiorku wraz z młodą cebulką
Dodatki:
  • pomidory (ja użyłam koktajlowych ale każde będą dobre)
  • 200 g cukinii pokrojonej w plasterki
  • zielone oliwki
  • mieszanka ziół do posypania 
  • ser zółty do posypania (opcjonalnie dla nie - wegan)

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną dobrze płuczemy i przelewamy wrzątkiem aby pozbyć się goryczy. Wsypujemy ją do garnka i zalewamy 1.5 szklanki wrzątku z kurkumą. Delikatnie solimy i gotujemy ok 12 minut aż cała woda wyparuje.

Do ugotowanej kaszy dodajemy resztę składników oraz posiekany szczypiorek i 1/2 szklanki wody. Mieszamy wszystko do połączenia składników.

Przekładamy masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (ja użyłam kamienia do pizzy i sprawdził się świetnie!). Formujemy okrągły placek. 



Na to układamy surową cukinie pokrojoną w plasterki oraz pomidory i zielone oliwki. Posypujemy dodatkowo ziołami.


Pieczemy około 35 minut w 180*. W wersji nie - wegańskiej na tym etapie możemy dorzucić ser żółty i dopiec dodatkowe 3-4 minuty.


Smacznego!

2013/03/27

Domowa musztarda


O tym, że jestem wielką zwolenniczką "zrób to sam" wspominałam już kilka razy na blogu. Dzisiaj kolejna tego odsłona. Musztarda jest oczywiście nieporównywalna w stosunku do sklepowej. Smak jest zdecydowany - delikatnie mówiąc ;) Aczkolwiek nie wiem czy jestem dobrym wyznacznikiem gdyż raczej lubuję się w niezbyt ostrych potrawach. Tak czy siak jest przepyszna i prosta w wykonaniu. Wypróbujcie koniecznie!

Domowa musztarda
Źródło: David Lebovitz

  • 1/3 szklanki białej gorczycy
  • 1/3 szklanki białego octu winnego
  • 1/3 szklanki białego wytrawnego wina (może być również woda)
  • 1 łyżka syropu z agawy
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej(lub morskiej)
  • duża szczypta pieprzu cayenne
  • 2-4 łyżki wody (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki pomieszać w ceramicznym albo szklanym naczyniu. Przykryć folią i odstawić w temperaturze pokojowej na 2-3 dni. 
Po upływie tego czasu zmiksować wszystko blenderem na gładką masę. Ewentualnie dodać 2-4 łyżki wody jeśli musztarda jest za gęsta.

Najlepiej zużyć w ciągu miesiąca.

Polecam wykorzystać ją np: do mojej musztardowej tarty z pomidorami :)

2012/10/01

Hummus z ogórkiem kiszonym




Pozwolę sobie zacytować Kasię i Barta z Hummusu Amamamusi (jeśli będziecie w Krakowie koniecznie wypróbujcie ich hummus! - obowiązkowo marchewkowy :)

"Hummus, hmmmm, nie wiem, jak on to robi,
ale zakochujesz się w nim od pierwszego kęsa.
W paszporcie jako kraj pochodzenia ma wbitą Libię,
ale wizy są z Izraela, krajów arabskich i Kaukazu.
Szlaja się, lowelas. Rozwalony na talerzu, z poczuciem
absolutnej wyjątkowości, cierpliwie czeka na pitę, macę, bagietkę.
Co ma w sobie ten maślany w smaku koleś, że omota, 
przywiąże i uzależni najbardziej opornych? 
Ha, cieciorkę! Tahini, cytrynę, czosnek i oliwę!"

Nic dodać nic ująć ;) Chociaż może jeszcze coś dla tych, którzy nie próbowali .... Jest bogaty w witaminę C, B6, kwas foliowy, żelazo, mangan, białko, błonnik pokarmowy i kwasy tłuszczowe jednonienasycone. 

Hummus lubię już od dawna ale w sierpniu będąc w Krakowie postanowiłam, że koniecznie muszę spróbować Hummusu Amamamusi gdyż słyszałam o nich wiele dobrego. Na pierwszy ogień poszedł marchewkowy. I przepadłam na dobre ;) Na wynos do domu kupiłam jeszcze 3 opakowania ;)

Ale wracając do mojego przepisu, o którym ma być mowa ;) W domu zaczęłam sobie kombinować różne rodzaje hummusu aby chociaż trochę odzwierciedlić tamten obłędny smak. I pomyśłałam a co jakby zrobić jakąś "swoją" wersję :)? Bardzo smakował mi klasyczny hummus z ogórkiem kiszonym więc pomyślałam, że dlaczegóżby nie zrobić hummusu o takim smaku? I oto powstał jeden z pyszniejszych hummusów jakie jadłam :)

Składniki:
  • 125 g suchej ciecierzycy (wyszło mi około 2 szklanek ugotowanej)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki tahini
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • sok z połowy cytryny
  • 3 - 4 łyżki wody z gotowania ciecierzycy
  • 3 średnie ogórki kiszone
Przygotowanie:

Ciecierzycę namoczyć na noc, następnie odcedzić z pozostałej wody. Zalać wrzątkiem i gotować około 1.5 h aż będzie miękka. Odcedzić. Jeszcze ciepłą wrzucić do miski, dodać pozostałe składniki oprócz wody i ogórków. Zmiksować na gładką masę. Jeśli potrzeba dodawać po jednej łyżce wody aż uzyskamy pożądaną konsystencję. Ogórki kiszone pokroić w drobną kostkę. Dodać do hummusu. jeszcze raz zmiksować tylko do połączenia składników. idealnie smakuje z chlebem pita i ze świeżą bagietką o każdej porze dnia i nocy ;) 

2012/08/21

Pesto dyniowo-pietruszkowe


Jak obiecałam w poprzednim poście dzisiaj będzie domowe pesto.Pyszne, aromatyczne smarowidło do chleba (mniam kromka razowego chleba posmarowana pysznym pesto z plasterkiem awokado ;), a także można je użyć z powodzeniem jako składnik farszu lub dodatek do makaronu. Smak czosnku jest wyczuwalny, natomiast nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu - zapewne za sprawą dużej ilości pietruszki :) Serdecznie polecam!



Składniki:
  • 1 szklanka posiekanej świeżej natki pietruszki
  • 3/4 szklanki pestek z dyni (namoczonych przez noc, odsączonych i osuszonych)
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek

Przygotowanie:

Pestki dyni i siemię lniane należy dobrze zmielić w młynku. Zmieloną mase przełożyć do miski i dodać posiekanąnatkę pietruszki, zgnieciony czosnek, oliwę i sól. Następnie nalezy wszystko zmiksować blenderem (tudzież innym urządzeniem, które się nada  ;) tak aby powstała gładka masa.
Smacznego!

*Spokojnie może spędzić w lodówce ok 2 tygodni.

* oryginalny przepis znaleziony tutaj