Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty

2013/03/25

Razowa szarlotka ze słonecznikiem




Szarlotka jest jednym z moich ulubionych ciast. Długo nie trzeba mnie namawiać do tego pysznego ciacha. Także kiedy zobaczyłam u Sowy przepis na  zdrowszą wersję mojego smakołyka to odczekałam tylko do łikendu aby mieć wolną chwilę i z małymi modyfikacjami przepisu - zrobiłam ją. Szarlotka jest sycąca i bardzo smaczna. Wypróbujcie koniecznie!!!

Szarlotka słonecznikowo - razowa

Składniki:

Ciasto:
  • 1 szklanka zmielonego słonecznika
  • 1.5 szklanki mąki pszennej razowej
  • 120 g masła
  • 1/2 łyżeczki sody 
  • 3 łyżki cukru pudru (z cukru trzcinowego)
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka śmietany
Masa jabłkowa:
  • 4 duże jabłka
  • 100g suszonych owoców (figi, morele)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego (może być syrop z agawy lub miód)
  • duża szczypta cynamonu
  • 1 łyżka razowej bułki tartej
Beza:
  • 2 białka
  • 1 łyżka cukru pudru (z cukru trzcinowego)

Przygotowanie:

Słonecznik zmielić w młynku.

W dużej misce połączyć mąkę ze słonecznikiem, sodą i cukrem. Wkroić zimne masło i utrzeć w dłoniach na kruszonkę. Następnie dodać żółtka i śmietanę. Zagnieść gładkie ciasto.

Tortownicę o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wysmarować lekko masłem. Wyłożyć 3/4 ciasta na dnie i brzegach formy. Wstawić do zamrażalnika na czas przygotowania masy jabłkowej. 1/4 ciasta również schłodzić - będzie potrzebna do posypania wierzchu.

Jabłka obrać i pokroić na małe kawałki. Uprażyć na patelni z małą ilością wody. Dodać cukier i cynamon. Na końcu dodać bułkę tartą i odstawić do wystudzenia. Następnie dodać pokrojone w małą kostkę suszone owoce i wymieszać.

Białka ubić z cukrem na puszystą pianę tuż przed samym pieczeniem.

Schłodzone ciasto wyjąć z zamrażalnika. Przełożyć do niego masę jabłkową, na to bezę i posypać po wierzchu pokruszoną resztą ciasta.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180* przez ok. 40 minut.

Jeśli dacie radę to zostawić do wystudzenia najlepiej na całą noc ;)


Smacznego!



2012/11/14

Chocolate Coconut Bars czyli czekoladowo-kokosowe kwadraty




Coś dla wielbicieli kokosowych słodkości albo batoników Bounty ;) Bardzo proste i nie za słodkie - takie w sam raz. Udadzą się każdemu!
Zrobiłam je na urodziny mojej przyjaciółki Ani i rozeszły się migiem ;)

Składniki:
/ przepis zmodyfikowany zaczerpnięty z TheFrugalChef /
  • 225 g herbatników Digestive
  • 125 g rozpuszczonego masła
  • 400 g wiórek kokosowych
  • 1 puszka (400 g) mleka skondensowanego słodzonego
  • 200 ml śmietanki kremówki 30%
  • 200 - 300 g gorzkiej czekolady (można dać pół na pół z mleczną)*

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 180*.

Herbatniki pokruszyć, dodać roztopione masło i wymieszać. Prostokątną formę (o boku 30 cm) wysmarować masłem. Ciasteczkowy spód wyłożyć na blachę, ugnieść i schłodzić 10-15 minut.

Wiórki kokosowe i mleko skondensowane umieścić w większej misce. Wymieszać dobrze do połączenia składników. Rozsmarować masę na przygotowanym herbatnikowym spodzie. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 20 minut aż brzegi będą lekko złote. Ostudzić.

Kiedy ciasto będzie już ostudzone do rondelka wlać śmietanę kremówkę. Podgrzać do momentu pojawienia się pierwszych bąbelków. Nie zagotować! Dodać połamaną czekoladę i odstawić na 2 - 3 minuty. Następnie mieszać do momentu rozpuszczenia się czekolady. Kiedy masa będzie gładka wylać na ostudzony spód. Wstawić do lodówki aby czekolada stężała. Kroić na kwadraty i podawać :)

Smacznego!

* ja dałam 200 g (pół na pół - gorzka z mleczną i moja polewa była dość miękka. Jeśli chcecie mieć twardszą dodajcie więcej czekolady)

2012/10/27

Ciasto gruszkowo - ziemniaczane



Ciasto, co prawda miało być wczoraj, ale z przyczyn ode mnie niezależnych zabrałam się za nie dopiero  wieczorem. I dzisiaj do zdjęć dotrwało tylko tyle ile widać na zdjęciu ;) Więc chyba lepszej rekomendacji nie trzeba ;)

Za wspólne pieczenie dziękuję dziewuszkom: Uli, Ewie i Kasi :) Mam nadzieję, że do następnego!

Składniki:
  • 1 ziemniak (130 g)
  • sól
  • 150 g miękkiego masła
  • 150 g cukru (w oryginale 200)
  • 3 jajka
  • 1 mała łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 150 g mąki
  • 100 g orzechów laskowych zmielonych (ja dałam 50 g zmielonych migdałów i 50 g zmielonych orzechów laskowych)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 duże łyżki soku z cytryny
  • 100 g białej czekolady
  • 2 gruszki
Przygotowanie:

Ziemniaka obrać i ugotować w osolonej wodzie. Wystudzić. Zrobić z niego puree.
Masło, cukier i  szczyptę soli utrzeć na gładką masę. Stopniowo wbijać jajka i ucierać. Dodać puree ziemniaczane i ekstrakt z wanilii.
Mąkę z orzechami (u mnie mieszanka orzechów i migdałów) wymieszać. Proszek do pieczenia połączyć z sokiem z cytryny. Mieszać, aż dobrze się spieni. Następnie wszystko połączyć.
Czekoladę grubo posiekać. Obrane gruszki pokroić na kawałki. Dodać do ciasta.
Piekarnik rozgrzać do 180 st. (z termoobiegiem 160).
Keksówkę o dł. 30 cm wysmarować masłem i wysypać bułką tartą (albo wyłożyć papierem do pieczenia). Wylać ciasto. Piec ok. 50-60 min (mi pieczenie zajęło około 1 h i 10 min).
Smacznego!
* Pochodzi z niemieckiej gazety “Sweet Dreams” nr sierpień-wrzesień-październik 2012

2012/10/22

Creamy Lime Squares - czyli Limonkowe kwadraty



Uwielbiam kolor zielony. Symbol nadziei, szczęścia i dobrego losu. Nie ma nic fajniejszego niż przepyszny kawałek ciasta na dobry początek udanego tygodnia! Już od samego patrzenia człowiek nastraja się pozytywnie. A w razie "W" będzie służyć jako pocieszałka ;)

Składniki na ciasto:
  • 1 szklanka mąki
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 115 g zimnego masła
Krem limonkowy:
  • 1 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 4 jajka
  • starta skórka z 2 limonek
  • 2/3 szklanki wyciśniętego soku z limonki (mi wyszło z 5 szt.)
  • zielony barwnik (opcjonalnie)
  • cukier puder do oprószenia

Przygotowanie: 

Nagrzać piekarnik do 180*.

W misce pomieszać mąkę z cukrem i solą. Wkroić zimne masło i rękami zagnieść gładkie ciasto (chwilę trzeba nad nim popracować). Następnie rękami wgnieść je w blachę wysmarowaną masłem (można użyć tortownicy albo foremki na tartę o średnicy 23 cm albo niedużej prostokątnej blaszki). Nakłuć ciasto w kilku miejscach widelcem i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec 20 minut aż będzie lekko złote.

Podczas gdy spód będzie w piekarniku robimy krem.

W dużej misce wymieszać mąkę z cukrem. Następnie wbijać po jednym jajku i miksować za każdym razem. Dodać skórkę ze sparzonych limonek, sok i ewentualnie zielony barwnik dla ładnego koloru. Zmiksowac do połączenia.

Wylać na podpieczony spód i włozyć z powrotem do piekarnika na kolejne 20 minut aż masa będzie zcięta. Ostudzić i włożyć na kilka godzin do lodówki a najlepiej na całą noc.

Smacznego :)


* przepis znalazłam tu

2012/09/14

Szarlotkowy sernik z karmelem





Od kilku dni chodził za mną sernik na przemian z szarlotką ;) Nie mogłam się zdecydować na co bardziej mam ochotę aż znalazłam ten przepis i już wiedziałam, że będzie to idealne połączenie dla kogoś tak niezdecydowanego jak ja ;) Po kilku modyfikacjach wyszło przepyszne ciasto, które nie smakuje ani jak sernik ani jak szarlotka ale jest tak obłędne, że nie doczekało następnego dnia ;) Ja wpisuję je na stałe do mojego repertuaru :)

Składniki na ciasto z tego przepisu:
  • 100 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru cukru
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki na masę serowo-szarlotkową:
  • 500 g sera białego
  • 1 łyżeczka cukru z wanilią
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 2 jajka
  • 3 średnie jabłka
  • 1 łyżka bułki tartej (u mnie grahamka)
  • 2 łyżki cukru trzcinowego z cynamonem
Składniki na kruszonkę:
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki otrębów (błyskawicznych)
  • 70g masła w temperaturze pokojowej
  • sos karmelowy (ja rozpuściłam cukier aż zrobił się karmel i dolałam do tego podgrzanej śmietanki kremówki w proporcji 1:1)*

Przygotowanie:

Na początek zabieramy się za ciasto. Miękkie masło utrzeć na gładką masę z cukrem. Po kolei dodawać jajko (i zmiksować) a następnie żółtko (i zmiksować). W osobnej misce należy połączyć wszystkie suche składniki. Dodawać po trochę do masy maślanej i miksować do połączenia. Zagnieść kulkę, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut.
Nagrzać piekarnik do 180*C. Ciasto rozwałkować na grubość około 0.5 cm*. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i ponakłuwać widelcem. Piec około 13 minut aż będzie lekko złote.

Podczas gdy  ciasto będzie się piekło zabieramy się za masę serowo-szarlotkową. Ser, cukier z wanilią i cukier puder zmiksować na głądką masę a następnie dodać jajka. Jak juz wszystkie składniki będą połączone odstawić na bok.
Jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach, dodać cukier z cynamonem oraz bułkę tartą i wymieszać. Odstawić.

Teraz kruszonka: wszystkie suche składniki wymieszać w niedużej misce dodać masło i połączyć razem aż wyjdzie kruszonka.

Kiedy ciasto będzie upieczone wyjąć z piekarnika. Wylać masę serową, na wierzch położyć starte jabłka i posypać kruszonką. Piec w piekarniku nagrzanym do 180* ok 40 minut. Studzić w piekarniku z lekko uchylonymi drzwiczkami. Kiedy ciasto przestygnie polać je sosem karmelowym i zostawić w lodówce na minimum 2 h a najlepiej całą noc (o ile wam się uda :P)





Smacznego!

* ( na moją blaszkę 24cmx24cm zużyłam ok 2/3 ciasta)

* za radą Nigelli wsypałam cukier na suchą patelnię i nie mieszałam go tylko co jakiś czas potrząsałam patelnią. W trakcie podgrzałam lekko śmietankę i dolałam do karmelu. Trzeba uważać bo reakcja będzie dość wybuchowa. Następnie przez chwilę pomieszałam aż wszystko się idealnie połączyło.

2012/08/12

Otrębowe ciasto ze śliwkami (bez tłuszczu)



W tym sezonie jeszcze ciasta z owocami nie było na moim blogu więc proszę bardzo :) A dodając do tego mojego ostatniego hopla na punkcie otrębów itp. rzeczy - oto jest otrębowe ciasto ze śliwkami ;) Delikatne, dość słodkie ciasto (jeśli ktoś woli mniej słodkie z powodzeniem może zmniejszyć ilość cukru) i szybkoznikające ;) Polecam!

Składniki:
  • 4 jajka (osobno białka i żółtka)
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka otrębów
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 500 g śliwek
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Najlepiej wyciągnąć je z lodówki tak minimum 2 h przed robieniem ciasta.
Przygotowanie:

Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier (łyżka po łyżce) miksując. Dodać żółtka i zmiksować.
Następnie do osobnej miski przesiać mąkę i proszek do pieczenia. Wymieszać z otrębami. Dodać do masy jajecznej, wymieszać szpatułką.
Blachę o wymiarach 23 x 34 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na papier wyłożyć surowe ciasto, wyrównać. Umyte śliwki przekroić na pół i wypestkować. Na wierzch ciasta wyłożyć owoce rozcięciem do góry.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 40 minut, do tzw. suchego patyczka.

Smacznego :)

* przepis znalazłam tu

2012/07/31

Najlepsze ciasto marchewkowe



Wiem, że teraz nie za bardzo jest sezon na ciasta marchewkowe, bo takie mało lenie są ;) Ale to ciasto chodziło już za mną od dłuższego czasu aż w końcu się za nie zabrałam  i zrobiłam ... i w ten oto sposób znalazłam swój ulubiony przepis na marchewkowe ciasto :)

Składniki na ciasto:
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki jasnego cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki kardamonu
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego lub z orzechów włoskich
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
  • 1 szklanka pokrojonych na małe kawałki i odsączonych ananasów z puszki 
  • 1 szklanka startej na średnich oczkach marchewki z jabłkiem (u mnie resztki z sokowirówki ;))

Składniki na krem:
  • 125 g serka philadelphia (w temperaturze pokojowej)
  • 3 łyżki masła (w temperaturze pokojowej)
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • ziarenka z wanilii lub ekstrakt waniliowy
  • 3-4 łyżki płatków migdałowych podprażonych na suchej patelni.



Przygotowanie:

Do większej miski wsypujemy sypkie składniki, wlewamy olej i wbijamy jajka. Wszystko mieszamy na gładką masę. Następnie wsypujemy orzechy, ananasy oraz marchewkę i wszystko mieszamy do połączenia składników. Do wcześniej przygotowanej kwadratowej foremki o boku 23 cm wylewamy ciasto. Pieczemy 45 minut w 175*. Po upieczeniu pozostawiamy do całkowitego ostudzenia.

Teraz czas na krem: Do mniejszej miski należy przesiać cukier puder aby nie było żadnych grudek. Następnie dodajemy masło i serek. Chwilę ubijamy mikserem na gładką masę.

W momencie gdy ciasto będzie całkowicie ostudzone należy przekroić je na pół i w środku posmarować kremem. Przykryć drugą częścią ciasta i resztę kremu posmarować na wierzchu. Posypać płatkami migdałowymi i wstawić na minimum 30 minut do lodówki. 


30 minut póżniej już tylko zajadać ;D


* podstawowy przepis który uległ kilku modyfikacjom znalazłam u Katosu :)

2012/02/27

Babka pomarańczowa



Dzisiaj efekt wspólnego wirtualnego pieczenia :) Przepyszna pomarańczowa babka, przypominająca w smaku magdalenki. Jeśli ktoś lubi to koniecznie musi wypróbować.

Razem z Anią organizatorką i ze mną, ciasto piekło jeszcze kilka dziewczyn. Dzięki Wam za moje pierwsze wspólne pieczenie i mam nadzieję, że nie ostatnie ;) 

Składniki na ciasto:
  • 200 g margaryny (ja dałam 175 g)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 4 jajka (żółtka i białka osobno)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy (dałam z całej dużej pomarańczy)
  • 2 łyżki soku z pomarańczy (dałam 4 łyżki)

Przygotowanie:

Margarynę utrzeć  z cukrem. Następnie dodawać po 1 żółtku ciągle miksując, dodać sok. Przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, dodać do masy i zmiksować do połączenia, dodać skórkę pomarańczową. Białka ubić na sztywno, dodać do masy i delikatnie wymieszać. Formę do babki wysmarować   masłem i wysypać bułką tartą. Piec w 175* około 50 minut (do tzw. suchego patyczka).

Upieczone ale jeszcze ciepłe ciasto polać lukrem wykonanym z: 0,5 szklanki cukru pudru, 1 łyżeczki wrzącej wody i 2 łyżeczkach otartej, przesmażonej skórki z pomarańczy. A potem jeść :D


* wszystkie podane składniki na ciasto były w temperaturze pokojowej.

* Przepis lekko zmodyfikowany pochodzi z książki Ewy Aszkiewicz "Polskie Przepisy".

2012/02/21

Najlepsze ciasto bananaowe z kruszonką + mała zmiana


Pokuszę się o stwierdzenie, że lepszego ciasta bananowego póki co nie jadłam. Nie przypomina typowego chlebka bananowego, a raczej w konsystencji jest jak cisto z avocado, które robiłam wcześniej. Idealnie, z przepyszną kruszonką. Podobno może wytrzymać do 2 tygodni - u mnie zniknęło jak tylko ostygło ;) Także w tym temacie się nie wypowiem ;P


Składniki na kruszonkę:
  • 6 łyżek ciemnego cukru trzcinowego Muscovado
  • 6 łyżek mąki
  • 40 g masła
  • 1/4 łyżeczki cynamonu

Składniki na ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 4 rozgniecione banany (najlepsze są takie mocno dojrzałe - nawet już brązowe)
  • 3 łyżki mleka (w temperaturze pokojowej)
  • 1 łyżeczka domowego cukru z wanilią
  • 1/2 łyżeczki białego octu winnego
  • 120 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 jajko (w temperaturze pokojowej)

Przygotowanie:

Kruszonka: Suche składniki wsypać do miski, wymieszać razem. Następnie wkroić zimne masło i utrzeć w palcach kruszonkę :)

Ciasto: Do średniej miski wsypać mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i cukier z wanilią - wymieszać i odstawić. W osobnej misce rozgnieść banany, dodać mleko, ocet winny i wymieszać.

W większej misce utrzeć miękkie masło z cukrem przez 3 minuty na średnich obrotach, aż masa będzie puszysta. Następnie dodać jajko i szybko zmiksować do połączenia składników. Dodać miksturę bananową i zmiksować. Zmniejszyć obroty miksera na niskie i stopniowo dodawać wymieszane wcześniej suche składniki.

Ciasto przelać do przygotowanej wcześniej kwadratowej (20 cm) blachy. Posypać na wierzchu kruszonką i wstawić do nagrzanego piekarnika (175*). Piec około 45 minut do tzw. suchego patyczka.

W oryginalnym przepisie była rada aby zostawić ciasto w temperaturze pokojowej na minimum 3 godziny przed podaniem...hmm...my jedliśmy jeszcze ciepłe ;) A jak wystygło to zostało już tylko wspomnienie ;)

Smacznego!


A teraz mała zmiana :) została przeniesiona strona na Facebooku. Do poprzedniej nie mam już dostępu, także nic tam się nie będzie działo ;] Zapraszam na nową po bieżące informacje co słychać na blogu :). Za utrudnienia z góry przepraszam :)

2012/02/02

Bułeczki nadziewane nutellą i powidłami śliwkowymi


Uwielbiam w wolnej chwili przeglądać kulinarne blogi, z wyśmienitymi przepisami i masą cudnych zdjęć... No i w trakcie jednego z moich "wojaży" po blogach natknęłam się na ten przepis. Wiedziałam, że muszę je zrobić jak najszybciej ;). Z polecenia Ady zakupiłam powidła śliwkowe (jak będzie sezon, to koniecznie muszę zrobić swoje!), ale jakoś cały czas chodziła mi po głowie nutella, która była w pierwotnym przepisie ;) Nie mogąc  zdecydować się, z czym chcę bardziej te przepyszne bułki, zrobiłam z jednym i drugim. Połączenie jest rewelacyjne! Rozeszły się bardzo szybko, i po bułeczkach zostało już tylko miłe wspomnienie ;)

Składniki:
  • 20 g drożdży 
  • 200 ml mleka
  • 50 g cukru
  • 430 g mąki
  • 40 g roztopionego, wystudzonego masła
  • 2 żółtka
  • cukier z prawdziwą wanilią
  • nuttela
  • powidła śliwkowe
Przygotowanie:

Drożdże połączyć z ciepłym mlekiem i cukrem. Odstawić na 15 minut, żeby zaczęły pracować.  Następnie do zaczynu dodać mąkę, żółtka, cukier z prawdziwą wanilią, masło. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, które następnie odstawić na ponad 1 godzinę w ciepłe miejsce aby wyrosło.
Następnie odrywać po kawałku ciasta, w dłoniach ukształtować małe placuszki, na środek nałożyć po łyżeczce nutelii i powideł, skleić brzegi, uformować kulkę i ułożyć (jedną przy drugiej, tak aby lekko przylegały do siebie) na blaszkę wysmarowaną masłem i wysypaną cukrem (możecie wyłożyć papierem jeśli wolicie). Odstawić do podwojenia objętości.
Posmarować żółtkiem wymieszanym z mlekiem i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni aż do zarumienienia (około 25 minut).

Poczekać aż ostygnąć i zjeść :D


2011/11/24

Małpi chleb



Nie mam pojęcia skąd wzięła się nazwa tego niesamowicie pysznego ciasta...jeśli ktoś wie to proszę pisać!! ;)

Ale wracając do samego ciasta...pochodzi ono z Ameryki Północnej.Jest to ciasto świąteczne podawane zwykle na Bożonarodzeniowe śniadanie. Nie jest to ciasto trudne, ale zajmuje trochę czasu...w końcu to ciasto drożdżowe i swoje musi leżakować ;)!!

Polecam z kubkiem gorącej czekolady z bitą śmietaną, albo z herbatką...albo samo :)

(Posiłkowałam się przepisami z niesamowitego bloga Deb i jej męża a także mojego ulubionego Domowego Kucharza).

Składniki:
  • 4 łyżki niesolonego masła (roztopionego)
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 1/4 szklanki cukru brązowego
  • 7 g suszonych drożdży
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 3 1/4 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki soli
Posypka:
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/2 szklanki stopionego masła
Na samym początku należy rozgrzać piekarnik do 90*(przed samym włożeniem ciasta piekarnik wyłączyć). Mikserem z końcówką do wyrabiania ciasta należy wymieszać stopione masło, mleko, brązowy cukier, wanilię i drożdże. Miksować przez chwilę, dodać mąkę oraz sól. Miksować około 15 minut, aż ciasto stanie się lśniące i będzie odchodzić od miski. Ciasto przełożyć do dużej natłuszczonej miski, przykryć ściereczką i odłożyć do wyrośnięcia do nagrzanego piekarnika na około godzinę, do czasu, aż podwoi objętość. Kiedy ciasto wyrośnie, wyjąć je z piekarnika. 


Stopione masło przelać do małej miski. Cukier i cynamon wsypać do drugiej miski i wymieszać. Z ciasta wybić powietrze i w dłoniach lub na blacie formować z niego małe kulki ( muszą być naprawdę małe; ja robiłam wielkości orzecha włoskiego i bardzo duże urosły!). Zanurzać je najpierw w stopionym maśle, a potem obtaczać w cynamonie z cukrem i układać je w wysmarowanej masłem formie ( na babkę albo innej, która wam pasuje). Foremkę wstawić  do piekarnika, na około 45 minut, do czasu, aż wyrośnięte kulki sięgną brzegów foremki. Wyrośnięte ciasto wyjąć z piekarnika, temperaturę zwiększyć do 175°C. Kiedy się rozgrzeje z powrotem wstawić foremkę i piec przez  około 50 minut.Zostawić w foremce na około 5 minut do przestudzenia a następnie wyjąć na talerz (nie zostawiajcie dłużej bo będzie kłopot w wyciągnięciem)



Teraz nie pozostaje nic innego jak zajadać. Gwarantuję, że cisto nie doczeka dnia następnego ;)A ja z pewnością powtórzę je na Święta BN!!

2010/08/05

Clafoutis z wiśniami

Uwielbiam clafoutis :) Jest proste i każdemu smakuje. Najbardziej lubię co prawda z czereśniami, ale akurat miałam wiśnie więc zrobiłam takie ło ;P Mam swój wypróbowany przepis, przywieziony prosto z Francji, ale tu zamieszczam zaczerpnięty z rogalika. Jest dobre ale to chyba jednak nie do końca o co mi chodziło. Spróbować można ;)

Składniki:
  • masło do wysmarowania foremki (u mnie 20 cm foremka do sufletu)
  • 250g wiśni z pestkami
  • 2 jajka
  • 80g mąki
  • 80g roztopionego i ostudzonego masła
  • 80g cukru
  • 150ml mleka
  • 1 laska wanilii

Jajka ubijamy z cukrem. Mieszając wlewamy masło i mleko. Dodajemy wanilię i mąkę.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Formę smarujemy masłem  i układamy na spodzie wiśnie. Delikatnie wlewamy ciasto. Wkładamy formę do piekarnika. Pieczemy przez 15 minut i zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. Masło, które nam pozostało kroimy na kawałki i posypujemy wierzch ciasta. Pieczemy jeszcze około 30 minut. Posypujemy warstwą cukru i odstawiamy na kilka minut. Podajemy na zimno lub na ciepło :)



2010/08/04

Sernik z resztką truskawek na kruchym spodzie

Mimo, że truskawki już prawie się skończyły, to nie mogłam się oprzeć temu plackowi i podbiegłam po parę na targ :) Jest pyszny, delikatny i sernikowy :D a jeszcze w połączeniu z truskawkami....Minam :) Nikogo nie trzeba było do niego namawiać. Polecam gorąco - chociaż ciacho lepsze jest jak postoi całą noc w lodówce ;P



Migdałowe kruche ciasto:
  • 70g masła120g mąki pszennej tortowej
  • 50 g cukru
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • 1 jajko
  • duża szczypta soli


Ugniatamy ciasto i wkładamy na godzinę do lodówki Następnie rozprowadzamy po foremce wysmarowanej cienko masłem. Kruche ciasto tylko podpiec 15 min w 180 stopniach w piekarniku.
Potem na gorące ciasto położyłam truskawki i zalałam masą serową.
Temperaturę zmniejszyłam do 150 stopni i piekłam ok 20min. Następnie piekarnik wyłączyłam i czekałam aż ciasto niemalże ostygnie w piekarniku.

Masa sernikowa:
  • 3 jajka
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 3 czubate łyżki naturalnego jogurtu
  • 4 czubate łyżki twarogu mielonego

Z białek ubiłam pianę, resztę składników zmiksowałam z żółtkami, na koniec dodałam pianę.
Smacznego :)

2010/05/27

Sernik bananowy

Smak sernika chodził za mną od dobrych dwóch tygodni ;) Aż w końcu zebrałam się w sobie i upiekłam :)
Sernik jest tak jak lubię, wilgotny, puszysty i delikatny :) Mmmmm....palce lizać :)
Pierwotny przepis zaczerpnęłam tutaj - trochę go zmodyfikowałam ;)
Polecam wszystkim sernikożercom ;)

Składniki:

Spód:
  • 225 g ciastek Digestive
  • 80 g roztopionego masła
Ciastka pokruszyć w rękach(lub w jakiś inny sprawdzony sposób ;), pomieszać z roztopionym masłem. Tortownicę o średnicy 23 cm wykładamy folią aluminiową(tak aby mogła zawinąć się na zewnątrz, dookoła formy). Wykładamy ciastka i wyrównujemy. Zostawiamy w lodówce minimum 30 minut.

Masa serowa:
  • 500 g serka 3 x mielonego
  • 80 g drobnego cukru (dałam fruktozę)
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • opakowanie budyniu waniliowego
  • 3 jajka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 3-4 duże dojrzałe banany
  • 200 ml śmietanki kremówki
Banany pokroić na małe kawałki, zalać śmietanką i zmiksować blenderem na gładką masę. Dodać resztę składników oprócz jajek i zmiksować. Następnie wbijać jajka, jedno po drugim. Wylać na schłodzony spód.
Piec około 50 minut w temperaturze 180ºC (można w czasie pieczenia przykryć folią od góry). Nie pieczemy do tzw. suchego patyczka.
Po ostudzeniu schłodzić najlepiej przez całą noc w lodówce.
Smacznego :)