Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciecierzyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciecierzyca. Pokaż wszystkie posty

2013/10/14

Hummus dyniowy


Przepraszam Was za ciszę na blogu, ale sporo się teraz dzieje i szykują się kolejne zmiany i zwyczajnie w świecie brakuje mi na wszystko czasu ;) Ale lubię zmiany!

A z racji tego, że zaczęła się moja ulubiona pora roku, nie może zabraknąć na blogu jakiegoś jesiennego przepisu. A że hummus jest moją jedzeniową, miłością w wersji jesiennej również musi się pojawić. No i jest :) Zapraszam zatem!

Hummus dyniowy

Składniki:
  • 2 szklanki ugotowanej ciecieżycy
  • 1 szklanka puree z dyni
  • 4 łyżki tahini (pasty sezamowej)
  • 1 łyżka syropu klonowego
  • 2 łyżki soku z pomarańczy
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • trochę startej skórki z pomarańczy
  • 1/4 łyżeczki kuminu
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • trochę otartej gałki muszkatałowej
  • 1/2 łyżeczki soli
Przygotowanie: 
Wszystkie składniki zmiksować blenderem na gładką masę. Podawać z chlebkiem pita albo warzywami (świetnie smakuje ze świeżą marchewką pokrojoną w słupki).

Na zdrowie!

2013/08/12

Hummus bazyliowy


O mojej wielkiej miłości do hummusu pisałam już wiele razy, więc powtarzać się już nie będę ;)

P.S. Ostatnio rzadko jestem na blogu i tak może być, aż do października, gdyż zapowiadają się dla mnie bardzo intensywne dwa miesiące, ale jak wszystko się uda to będzie świetnie . . . . a jak się nie uda to też będzie dobrze ;) 

Hummus bazyliowy

  • 125 g suchej ciecierzycy (wyszło mi około 2 szklanek ugotowanej)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki tahini
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • sok z połowy cytryny
  • 3 - 4 łyżki wody z gotowania ciecierzycy
  • pęczek świeżej bazylii

Przygotowanie:

Ciecierzycę namoczyć na noc, następnie odcedzić z pozostałej wody. Zalać wrzątkiem i gotować około 1.5 h, aż będzie miękka. Odcedzić. Jeszcze ciepłą wrzucić do miski, dodać pozostałe składniki oprócz wody i bazylii. Zmiksować na gładką masę. Jeśli potrzeba dodawać po jednej łyżce wody, aż uzyskamy pożądaną konsystencję. Dodać posiekaną bazylię i jeszcze raz zmiksować tylko do połączenia składników. Idealnie smakuje z chlebem pita albo ze świeżą bagietką o każdej porze dnia i nocy ;) 


2013/04/22

Wegańska jaglana "pizza" z cukinią i pomidorami (bezglutenowa)




Na blogu była już alternatywa dla tradycyjnej pizzy w wersji kalafiorowej. Dzisiaj kolejna - tym razem z kaszy jaglanej. W smaku pyszna z delikatnie chrupiącym akcentem aczkolwiek do tradycyjnej pizzy trochę jej daleko ;) Serdecznie polecam wszystkim ze względu na bardzo dobre właściwości kaszy jaglanej a w szczególności osobom na diecie bezglutenowej i lekkostrawnej.

Jaglana "pizza" z cukinią i pomidorami

Składniki:
  • 1/2 szklanki nieugotowanej kaszy jaglanej 
  • 1.5 szklanki wody (ze szczyptą kurkumy)  + 1/2 szklanki (dodatkowo)
  • 3 łyżki mielonego siemienia lnianego
  • 4 łyżki mąki z ciecierzycy
  • duża szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki płatków drożdżowych
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku
  • szczypta pieprzu cayenne
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 pęczek szczypiorku wraz z młodą cebulką
Dodatki:
  • pomidory (ja użyłam koktajlowych ale każde będą dobre)
  • 200 g cukinii pokrojonej w plasterki
  • zielone oliwki
  • mieszanka ziół do posypania 
  • ser zółty do posypania (opcjonalnie dla nie - wegan)

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną dobrze płuczemy i przelewamy wrzątkiem aby pozbyć się goryczy. Wsypujemy ją do garnka i zalewamy 1.5 szklanki wrzątku z kurkumą. Delikatnie solimy i gotujemy ok 12 minut aż cała woda wyparuje.

Do ugotowanej kaszy dodajemy resztę składników oraz posiekany szczypiorek i 1/2 szklanki wody. Mieszamy wszystko do połączenia składników.

Przekładamy masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (ja użyłam kamienia do pizzy i sprawdził się świetnie!). Formujemy okrągły placek. 



Na to układamy surową cukinie pokrojoną w plasterki oraz pomidory i zielone oliwki. Posypujemy dodatkowo ziołami.


Pieczemy około 35 minut w 180*. W wersji nie - wegańskiej na tym etapie możemy dorzucić ser żółty i dopiec dodatkowe 3-4 minuty.


Smacznego!

2013/04/08

Ziołowo - owsiane krakersy z serem feta



Jak Wam minął weekend? Mi bardzo dobrze :) Odpoczęłam i wzięłam również udział w Festiwalu Podróżników Trzy Żywioły w Krakowie. Super gratka dla miłośników podróżowania. Serdecznie Wam polecam jeśli jeszcze na nim nie byliście.

Również udało mi się zobaczyć film, który czekał już na mnie od dłuższego czasu. Mowa to o filmie: Musimy porozmawiać o Kevinie. Film nie należy do miłych, łatwych i przyjemnych niemniej jednak bardzo Wam polecam.

A do filmu, wiadomo - przydałoby się coś do pochrupania ;) I tak powstały super zdrowe krakersy, które przygotowuje się bardzo szybko. Jestem pewna, że będą Wam smakować!

Ziołowe - owsiane krakersy z serem feta

Składniki:

  • 1 szklanka płatków owsianych (błyskawicznych)
  • 1/2 szklanki otrębów orkiszowych
  • 4 łyżki mąki z ciecierzycy
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej (lub morskiej)
  • 1 łyżka oregano
  • 1 łyżeczka suszonego koperku
  • 1 łyżeczka suszonej pietruszki
  • 4 łyżki oleju z orzechów włoskich
  • 2 jajka
  • 100 g fety

Przygotowanie:

W misce wymieszać suche składniki. Następnie jajka ubić z olejem. Wlać mieszaninę do suchych składników. Dodać pokruszony ser feta. Wszystko pomieszać do połączenia składników.

Na  blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyłożyć masę. Wziąć drugi arkusz papieru. Pomiędzy arkuszami rozwałkować masę na grubość ok. 5 mm. zdjąć arkusz z wierzchu. Następnie nożem wykroić kwadraty (albo inne kształty jakie chcecie).

Wstawić do nagrzanego do 180* piekarnika. Piec ok. 25 minut.

Delikatnie przestudzić i można podawać od razu z ulubionym dipem albo same. Zupełnie wystudzone też świetnie smakują.

Smacznego!




2012/10/01

Hummus z ogórkiem kiszonym




Pozwolę sobie zacytować Kasię i Barta z Hummusu Amamamusi (jeśli będziecie w Krakowie koniecznie wypróbujcie ich hummus! - obowiązkowo marchewkowy :)

"Hummus, hmmmm, nie wiem, jak on to robi,
ale zakochujesz się w nim od pierwszego kęsa.
W paszporcie jako kraj pochodzenia ma wbitą Libię,
ale wizy są z Izraela, krajów arabskich i Kaukazu.
Szlaja się, lowelas. Rozwalony na talerzu, z poczuciem
absolutnej wyjątkowości, cierpliwie czeka na pitę, macę, bagietkę.
Co ma w sobie ten maślany w smaku koleś, że omota, 
przywiąże i uzależni najbardziej opornych? 
Ha, cieciorkę! Tahini, cytrynę, czosnek i oliwę!"

Nic dodać nic ująć ;) Chociaż może jeszcze coś dla tych, którzy nie próbowali .... Jest bogaty w witaminę C, B6, kwas foliowy, żelazo, mangan, białko, błonnik pokarmowy i kwasy tłuszczowe jednonienasycone. 

Hummus lubię już od dawna ale w sierpniu będąc w Krakowie postanowiłam, że koniecznie muszę spróbować Hummusu Amamamusi gdyż słyszałam o nich wiele dobrego. Na pierwszy ogień poszedł marchewkowy. I przepadłam na dobre ;) Na wynos do domu kupiłam jeszcze 3 opakowania ;)

Ale wracając do mojego przepisu, o którym ma być mowa ;) W domu zaczęłam sobie kombinować różne rodzaje hummusu aby chociaż trochę odzwierciedlić tamten obłędny smak. I pomyśłałam a co jakby zrobić jakąś "swoją" wersję :)? Bardzo smakował mi klasyczny hummus z ogórkiem kiszonym więc pomyślałam, że dlaczegóżby nie zrobić hummusu o takim smaku? I oto powstał jeden z pyszniejszych hummusów jakie jadłam :)

Składniki:
  • 125 g suchej ciecierzycy (wyszło mi około 2 szklanek ugotowanej)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki tahini
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • sok z połowy cytryny
  • 3 - 4 łyżki wody z gotowania ciecierzycy
  • 3 średnie ogórki kiszone
Przygotowanie:

Ciecierzycę namoczyć na noc, następnie odcedzić z pozostałej wody. Zalać wrzątkiem i gotować około 1.5 h aż będzie miękka. Odcedzić. Jeszcze ciepłą wrzucić do miski, dodać pozostałe składniki oprócz wody i ogórków. Zmiksować na gładką masę. Jeśli potrzeba dodawać po jednej łyżce wody aż uzyskamy pożądaną konsystencję. Ogórki kiszone pokroić w drobną kostkę. Dodać do hummusu. jeszcze raz zmiksować tylko do połączenia składników. idealnie smakuje z chlebem pita i ze świeżą bagietką o każdej porze dnia i nocy ;)